Ministerstwo oceni Monikę

Monika Pyrek

Monika Pyrek (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Umiarkowane zadowolenie - tak trener Wiaczesław Kaliniczenko ocenia występ Moniki Pyrek (MKL Szczecin) na lekkoatletycznych MŚ w Daegu.
W trakcie mistrzostw cała uwaga mediów i kibiców skupiła się na Pawle Wojciechowskim, młodym tyczkarzu Zawiszy Bydgoszcz, który dwa tygodnie po pobiciu rekordu Polski w Szczecinie (5,91) zdobył w Korei złoty medal. Szum wokół niego pozwolił nieco zdjąć presję z Anny Rogowskiej (SKLA Sopot) i Moniki Pyrek. Złota i srebrna medalistka poprzednich MŚ w Berlinie chciała pokazać się z jak najlepszej strony po tygodniach walki z kontuzjami i słabszymi wynikami.

- Na barkach Moniki nie było presji walki o te najwyższe cele. Znacznie więcej wymagano od Ani - przyznaje trener Kaliniczenko. - Z drugiej strony - nie znam zawodnika, który nie denerwował się na imprezie rangi mistrzowskiej. Trudno się wyluzować, gdy reprezentuje się kibiców, rodzinę i kraj.

Rogowska w rozgrywanych rankiem eliminacjach oddała dwa udane skoki na 4,40 oraz 4,55 i była pewna awansu do finału. Pyrek skakała aż sześć razy, ale trzykrotnie bez powodzenia. Zakwalifikowała się z wysokością 4,50, jako przedostatnia obok Niemki Kristiny Gadschiew. Twierdziła, że w finale powinno jej się lepiej skakać, z racji późniejszej pory i niższej temperatury. I rzeczywiście, zaczęła dobrze, od pewnego pokonania 4,45 i 4,55. Jej problemy zaczęły się przy wysokości 4,65.

- Po pierwszych udanych skokach postanowiliśmy zmienić tyczki na twardsze i nieco cięższe, które już nie do końca jej pasowały. Jednak w jednej z prób Monika była bardzo blisko. Zaliczenie tej wysokości byłoby jej dużym sukcesem - mówi Kaliniczenko.

Rogowska przeniosła swoje skoki na 4,70. Wszystkie jednak zepsuła i ostatecznie obie Polki zajęły ex aequo 10. miejsce i nie liczyły się w walce o medale.

- Jestem umiarkowanie zadowolony z jej startu, bo choć zajęła dalsze miejsce, to pokazała, że wciąż jest w stanie skakać wysoko i to mimo kontuzji - argumentuje szkoleniowiec.

Słabszy wynik tyczkarek może zagrozić ich dalszemu członkostwu w Klubie Polska Londyn 2012, czyli elitarnym programie przygotowań olimpijskich Ministerstwa Sportu o budżecie sięgającym 5,5 mln zł. Dzięki niemu zawodnicy mają zabezpieczenie finansowe i komfort przygotowań do igrzysk. Po MŚ ma jednak odbyć się weryfikacja sportowców objętych programem. Prezes PZLA Jerzy Skucha zapowiada, że każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie i wkrótce zaprosi zawodników oraz trenerów na rozmowy. Trener Kaliniczenko już wie, co powie na takim spotkaniu.

- W przypadku Moniki słabsze wyniki podyktowane są kontuzją, która odnowiła się jej w trakcie mityngu "Tyczka na molo". Nad szybkością i skocznością trenowała na 30-40 procent swoich możliwości - twierdzi szkoleniowiec.

Argumentem Rogowskiej jest dobry początek sezonu (4,75) i uraz dłoni na feralnym mityngu w Sopocie. Pyrek natomiast już raz była bliska wyeliminowania z programu Ministerstwa Sportu. Na początku roku urzędnicy wymagali od niej awansu na HME w Paryżu. Ich zdaniem udział zawodniczki w "Tańcu z gwiazdami" zaszkodził jej karierze i może wpłynąć na osiągane wyniki. Pyrek uzyskała wymagane minimum, skacząc 4,60 w Doniecku, i temat ucichł. Teraz wraca po słabym występie w Korei. Decyzje ministerstwa zawodnicy poznają w najbliższych tygodniach.

W tym sezonie tyczkarkę MKL Szczecin czeka jeszcze start 8 września w Diamentowej Lidze w Zurichu oraz trzy dni później w Berlinie na mityngu ISTAF.

- Po zawodach w Berlinie Monika dostanie tydzień odpoczynku i rozpoczynamy przygotowania do następnego sezonu - informuje Kaliniczenko. - W przyszłym roku są trzy duże imprezy: HMŚ w Stambule, ME w Helsinkach i IO w Londynie. Skupiamy się na igrzyskach, ale nie odpuszczamy też pozostałych imprez.

Skomentuj:
Ministerstwo oceni Monikę
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 18 38 30-17 11 5 2
2 Legia Warszawa 18 33 29-18 9 6 3
3 Jagiellonia Białystok 18 32 33-24 9 5 4
4 Piast Gliwice 18 30 26-20 8 6 4
5 Korona Kielce 18 29 24-22 8 5 5
6 Pogoń Szczecin 18 28 25-21 8 4 6
7 Lech Poznań 18 27 25-23 8 3 7
8 Wisła Kraków 18 26 31-27 7 5 6
9 Arka Gdynia 17 23 26-21 6 5 6
10 Zagłębie Lubin 18 21 26-30 6 3 9
11 Wisła Płock 18 19 26-32 4 7 7
12 Miedź Legnica 18 19 21-35 5 4 9
13 Cracovia Kraków 17 18 13-19 4 6 7
14 Śląsk Wrocław 18 17 25-27 4 5 9
15 Górnik Zabrze 18 16 22-32 3 7 8
16 Zagłębie Sosnowiec 18 12 22-36 2 6 10

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa