Sport.pl

Nieskuteczny atak na minimum do Turcji

Lekkoatletyka
Nie udał się występ szczecińskich tyczkarzy na halowym mityngu Pedros Cup w Bydgoszczy. Jeszcze dzień przed zawodami trener Wiaczesław Kaliniczenko nie był pewny, na co stać jego podopiecznych, ale przyznawał, że liczy na uzyskanie minimum kwalifikacyjnego do MŚ w Stambule (4,52 m) przez Monikę Pyrek oraz progresję tegorocznych rezultatów Przemysława Czerwińskiego, czyli 5,40, a może 5,50.

Nie udało się. Konkursy mężczyzn i kobiet rozczarowały poziomem. Pyrek dopiero w trzeciej próbie zaliczyła 4,40, ale już próby na 4,52 były nieskuteczne. Ostatecznie zajęła 7. miejsce. Wygrała Jelena Isinbajewa, przed Holly Bleasdalle (Wielka Brytania) - obie 4,68 (Rosjanka miała mniej zrzutek) i Anną Rogowską - 4,60. Sopocianka występu w Stambule jest już pewna. Swietłana Fieofanowa uplasowała się na 5. miejscu z wynikiem 4,52.

U panów wygrał Łukasz Michalski - 5,72, przed Janem Kudliczką (Czechy) i Brytyjczykiem Stevenem Lewisem - obaj po 5,60. Czerwiński na końcu - 7.-8. miejscu, ale w doborowym towarzystwie, bo z mistrzem świata z 2011 r. Pawłem Wojciechowskim. Obaj zaliczyli tylko 5,20.

Następny start dla Pyrek już w sobotę w Doniecku. Później miała nastąpić przerwa w startach aż do halowych mistrzostw Polski w Spale (18-19 lutego).

Więcej o: