Stambuł bez naszych

Monika Pyrek

Monika Pyrek (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Srebro Przemysława Czerwińskiego w lekkoatletycznych halowych mistrzostwach Polski w Spale. Medal cieszy, ale trudno mówić o jakimś dużym sukcesie tyczkarza i nowego klubu
Rozpoczynając sezon halowy gwiazdy szczecińskiej tyczki - Czerwiński i Monika Pyrek - mieli różne oczekiwania, ale marzył im się występ w HMŚ w Stambule (marzec). Sportowcy poprzedni rok mieli nieudany, więc pozytywne występy w hali miały być dobrym prognostykiem w olimpijskim sezonie. Zadanie dla Pyrek wydawało się dużo łatwiejsze - w 2011 r. startowała (bez sukcesów), nie wracała do sportu po długiej kontuzji. Mimo to, minimum na Stambuł - 4,52 nie osiągnęła.

- Chciała, starała się. Może za bardzo nawet chciała i nie wyszło - mówi trener Wiaczesław Kaliniczenko.

Szczecinianka słabo wypadła też w zawodach ostatniej szansy, czyli HMP w Spale. Zajęła dopiero 3. miejsce z kiepskim wynikiem 4,30. To najsłabszy występ od wielu lat w krajowych zawodach, gdzie albo wygrywała, albo ustępowała jedynie Annie Rogowskiej (wygrała w Spale z wynikiem 4,71).

- Kilka razy Monika była bardzo blisko minimum. Zaczynała skakać swobodnie, wyglądało to dobrze, ale gdy poprzeczka była na 4,50 - spinała się. Nie była w stanie skoczyć więcej. W Spale wyglądała już źle, bez wiary - tłumaczy szkoleniowiec.

Troszkę inaczej wypadł zimą Czerwiński. Długo nie mógł uporać się z wysokością wyższą niż 5,20. Trener Kaliniczenko uspokajał, podkreślał, że na treningach wygląda coraz lepiej, a przecież poprzedni rok tyczkarz stracił na leczenie nogi. Do minimum na Stambuł - 5,72 - nie zbliżył się, ale sezon halowy w Spale zakończył wynikiem 5,40 m.

- A to wciąż nie jest Przemek, który miałby spokojną głowę do treningów i skakania. Cały czas noga mu dokucza - raz bóle są większe, raz mniejsze, ale są i jest bariera psychologiczna. To nie jest pełny gaz...

Nasze gwiazdy tyczki w tym sezonie skakały już dla nowego sportowego stowarzyszenia, które zarejestrowano w ostatnich tygodniach, czyli OSoT (Ośrodek Skoku o Tyczce) Szczecin. Klub powstał z wyłączenia sekcji z Miejskiego Klubu Lekkoatletycznego i zwerbował wokół utytułowanych sportowców utalentowaną młodzież. Trójka tyczkarzy była w ósemce HMP - Rafał Torkowski (20 lat) był 4., Piotr Lisek (20 lat) - 5., a Marcin Szczepański (22 lata) - 7.

- Akurat ich występ oceniam bardzo pozytywnie. Widać, że rysują się niezłe perspektywy. Młodzi chcą wszystkim udowodnić, że przyjazd do Szczecina, do Kaliniczenki, nie będzie błędem - tłumaczy Wiaczesław Kaliniczenko.

Przed tyczkarzami teraz miesięczny pobyt w Szczecinie i treningi na miejskich obiektach. Zajęcia poświęcone będą budowie siły na następne tygodnie. W kwietniu grupa ma wyjechać do ośrodka olimpijskiego pod Barceloną, a w maju przenieść się do włoskiej Formii. Celem jest oczywiście wywalczenie minimum do występu w IO w Londynie. Polski Związek Lekkiej Atletyki finansuje przygotowania reprezentantów.

- Strach oczywiście jest, bo niczego w sporcie nie można być pewnym. Zrobimy jednak wszystko, by te minima jak najszybciej uzyskać. Wiemy, że czasu nie ma tak dużo - w zasadzie od maja do połowy czerwca. Będzie kilka szans - dodaje trener OSoT Szczecin.

Minima do IO są te same - 4,52 u pań, 5,72 u mężczyzn.

Medale Czerwińskiego i Pyrek nie były jedynymi, które wywalczyli nasi sportowcy. Srebro w skoku w dal wywalczył Adrian Strzałkowski (MKL Szczecin, jego klubowy kolega Krzysztof Lewandowski był 4.), a brązowy w biegu na 800 m Renata Pliś (Maraton Świnoujście).

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 20 42 34-17 12 6 2
2 Legia Warszawa 20 39 34-20 11 6 3
3 Lech Poznań 20 33 32-23 10 3 7
4 Jagiellonia Białystok 20 33 34-29 9 6 5
6 Piast Gliwice 20 31 27-23 8 7 5
6 Pogoń Szczecin 20 31 28-24 9 4 7
7 Korona Kielce 20 31 25-23 8 7 5
8 Wisła Kraków 20 29 33-29 8 5 7
9 Cracovia Kraków 20 27 20-21 7 6 7
10 Arka Gdynia 20 25 30-28 6 7 7
11 Zagłębie Lubin 20 24 31-32 7 3 10
12 Miedź Legnica 20 21 21-35 5 6 9
13 Wisła Płock 20 20 30-37 4 8 8
14 Śląsk Wrocław 20 18 27-30 4 6 10
15 Górnik Zabrze 20 17 23-37 3 8 9
16 Zagłębie Sosnowiec 20 12 24-45 2 6 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa