Sport.pl

Kacper Ziemiński: Zrobiliśmy wszystko, co sobie założyliśmy

LONDYN 2012. Żeglarz SEJK Pogoni Szczecin złożył już olimpijską przysięgę i wyjechał do Anglii. Dla reprezentanta Polski w klasie Laser to będzie drugi występ olimpijski.
Ziemiński przed czterema laty startował w Pekinie - wspólnie z Patrykiem Piaseckim - w klasie 470. Reprezentował wówczas ChKŻ Chojnice i był najmłodszym żeglarskim olimpijczykiem w reprezentacji. Teraz do wyścigów w klasie Laser przygotowuje się pod okiem szczecińskiego trenera - Roberta Siluka. Podobnie jak Agnieszka Skrzypulec - ostatni miesiąc praktycznie spędził na akwenie olimpijskim w Weymouth.

- Zrobiliśmy wszystko, co sobie założyliśmy, a w żeglarstwie, gdzie warunki atmosferyczne często potrafią pokrzyżować szyki, to rzecz rzadka - mówi Ziemiński.

Ślubowanie olimpijskie za nim. Żeglarze byli pierwszą grupa polskich sportowców, którzy wypowiedzieli słowa przysięgi. - To wzruszająca chwila - podkreśla 22-letni zawodnik Pogoni. - Było to już moje drugie ślubowanie, ale szczególne, bo nominację wręczał mi osobiście prezydent Bronisław Komorowski.

Od poniedziałku rozpoczął bezpośrednie przygotowania przed startem. Regaty olimpijskie obywać się będą u wybrzeży Weymouth, w odległości 300 kilometrów od Londynu.

- Przede wszystkim muszę zapoznać się ze sprzętem. W klasie Laser startujemy bowiem na łódkach dostarczonych przez organizatora - wyjaśnia Ziemiński. - Trenować będziemy z mniejszym obciążeniem, bo teraz trzeba podtrzymywać wypracowaną formę.

Pierwszy wyścig klasy Laser - 30 lipca.

Więcej o: