Londyn 2012. Sawrymowicz daleko od finału na 400 m kraulem

Zgodnie z przewidywaniami szczeciński pływak pewnie wygrał swój wyścig eliminacyjny, ale na awans do najlepszej ósemki na 400 metrów stylem dowolnym nie miał najmniejszych szans.
W pierwszym, najsłabiej obsadzonym i złożonym jedynie z 4 zawodników biegu, "Sawrym" nie dał szans rywalom. Z każdą kolejną długością basenu odpływał, aby ostatecznie zwyciężyć z czterosekundową przewagą. Uzyskany wynik (3:53,33) to najlepszy w tym roku rezultat szczecinianina, który jednak nie był ani trochę zadowolony ze swojego startu.

Wynik Sawrymowicza dał mu dopiero 20. miejsce w eliminacjach. Największą sensacją sobotnich wyścigów jest dyskwalifikacja dla fenomenalnego mistrza olimpijskiego i dwukrotnego mistrza świata, Koreańczyka Parka Tae-hwana. Azjata zdecydowanie wygrał swój wyścig, ale najprawdopodobniej popełnił falstart. Inną niespodzianką jest słaby start rekordzisty świata, Paula Biedermanna, który uzyskał dopiero 12. czas eliminacji.

Z wykluczenia najgroźniejszych rywali cieszyć może się Sun Yang, który wygrał eliminacje i jest teraz największym faworytem do złota w wieczornym finale. Chińskiemu rekordziście świata na 1500 metrów zagrozić będzie chciał drugi w południe Peter Vanderkaay ze Stanów Zjednoczonych.

Sawrymowicz może teraz w spokoju przygotowywać się do startu na swoim koronnym dystansie, 1500 metrów stylem dowolnym. Eliminacje w tej konkurencji odbędą się w piątek 2 sierpnia, a finał dzień później.