Wioślarska czwórka podwójna: Jest forma i trzeci czas eliminacji!

Obiecujący start w eliminacjach polskiej czwórki podwójnej z Markiem Kolbowiczem i Konradem Wasielewskim, która z trzecim czasem awansowała do środowego półfinału rywalizacji w Eton.
- Dzień prawdy, w którym przyjdzie nam zmierzyć się z przeciwnikiem, który przez cały sezon lał nas jak juniorów - mówił przed startem lider osady Marek Kolbowicz. Egzamin wypadł okazali, gdyż nasi wioślarze potwierdzili, że liczą się w stawce ekip walczących o medal. Dominujący w tym sezonie Chorwaci, z którymi cały rok wyraźnie Polacy przegrywali okazali się lepsi już tylko o półtora sekundy.

Nasi zawodnicy (Kolbowicz, Konrad Wasielewski - obaj Szczecin, Michał Jeliński - Gorzów, Adam Korol - Gdańsk) rywalizowali w drugim wyścigu eliminacyjnym w bardzo silnej obsadzie z Chorwacja, Australią i Nową Zelandią. Ruszyli bardzo spokojnie i pewnie pokazując równą formę w czasie całego dystansu utrzymali się na bezpiecznej drugiej pozycji za prowadzącymi Chorwatami. Dystans jaki dzielił wszystkie osady nie przekraczał 2 sekund, dlatego wszystkie ekipy do samej mety musiały walczyć o miejsce w trójce dające bezpośredni awans do półfinału. Czas zwycięzców (5:39) potwierdził tegoroczną tendencję w rywalizacji czwórek, ale Polacy potwierdzili, że będą liczyć się w gronie ekip walczących o medale. 

Chętnych będzie jednak więcej, gdyż w innych wyścigach eliminacyjnych formę potwierdziły ekipy Rosji i Estonii, które wygrały swój przedbieg z czasem 5:42. Z kolei ostatni bieg eliminacyjny wygrali równie silni Niemcy (5:39).

Kolejny start naszych zawodników w środę - w półfinale. Finał regat czwórek w piątek.