Skrzypulec z Ogar: Możemy zaskoczyć wszystkich

Swoje zmagania w Londynie rozpoczyna Agnieszka Skrzypulec, która w parze z Jolantą Ogar popłynie w żeglarskiej klasie 470.
Na akwenie w Weymouth i Portland najlepsze załogi świata wystartują w 10 wyścigach (2 dziennie). Czołowa dziesiątka po tych starciach weźmie udział w rywalizacji medalowej.

Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin) i Ogar (AZS Gdańsk) to 21. drużyna majowych Mistrzostw Świata w Barcelonie. Uzyskana tam kwalifikacja czyni z nich pierwszą polską żeńską załogę w tej klasie w historii igrzysk. Debiutantki do Londynu pojechały bez wielkich celów.

- Chciałabym wrócić zadowolona z każdego wyścigu i z satysfakcją, że zrobiłyśmy wszystko, co w naszej mocy - zapowiada 23-letnia Skrzypulec. - W Barcelonie byłyśmy 21., ale popełniłyśmy tam masę błędów, wliczając w to nawet wywrotki. Przed igrzyskami sporo uwagi poświęciłyśmy prowadzeniu łódki i teraz o podobnych wpadkach nie będzie mowy. Możemy wszystkich zaskoczyć.

Faworytów do olimpijskiego złota jest kilku. Walkę o laury stoczą na pewno Brytyjki, Holenderki i Nowozelandki. - W ostatnim czasie bardzo dużo pozmieniało się w żeńskiej 470 - twierdzi Skrzypulec. - Dotychczasowe liderki radzą sobie trochę gorzej, więc wszystko jest możliwe. Przy silnym wietrze mocne będą Japonki i Hiszpanki, przy słabym wiele się może wydarzyć. W tym upatrujemy swojej szansy, bo dobrze czujemy się w takich warunkach.

Dwa pierwsze wyścigi żeglarek w piątek o godz. 13 i 14.15. Kolejne (3. i 4.) w sobotę i niedzielę (5. i 6.) o tej samej porze.

Więcej o: