Marek Żukowski, trener Wilków: Musimy zdobyć awans na parkiecie

Marek Żukowski

Marek Żukowski (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Sobotnią wygraną z Notecią Inowrocław zespół King Wilki Morskie Szczecin powinien sobie zagwarantować 1. pozycję przed play-offami.
Rozmowa z trenerem Wilków Morskich

Jakub Lisowski: Budowa mocnego zespołu w oparciu o King Wilki Morskie i AZS Radex jest przesądzona. Czy pana podopieczni nie pomyśleli sobie, że teraz już tak bardzo nie muszą się spinać, bo jak nie wejdą, to AZS się utrzyma w I lidze? Po wynikach widać, że nie, ale pan lepiej to widzi na treningach?

Marek Żukowski: Dla nas - Wilków Morskich - droga do I ligi jest jedna - awans. Są prowadzone rozmowy z Radeksem, ustaliliśmy plan działania na najbliższe miesiące, ale nic jeszcze nie jest definitywnie przesądzone, nic nie jest rozstrzygnięte. Chłopcy mają tego świadomość, choć spraw przyszłości na treningach nie poruszamy. My jesteśmy w kontakcie z Polskim Związkiem Koszykówki, rozmawiamy, jak to będzie wyglądać w praktyce, ale to wszystko dzieje się poza zespołem. Zespół ma grać, wygrywać i na parkiecie zdobyć awans. To - podkreślę - jedyna droga.

Droga do I ligi dla Was wydaje się dość dobra, bez specjalnych pułapek, dziur w jezdni.

- Może i tak, ale solidnie szykujemy się do play-offów. Chcemy być w najlepszej formie. Znamy dobrze ligowych rywali, z większością wygrywaliśmy. Zanotowaliśmy jedną porażkę, co też nas trochę nauczyło. Nikt nas niczym nie powinien zaskoczyć, ale... przed nami play-off. Do tego, byśmy przystąpili do nich z 1. miejsca brakuje nam jednego zwycięstwa i mam nadzieję, że szybko te zadanie wykonamy. A same play-offy to dość specyficznie rozgrywki, rządzą się swoimi prawami. W ostatnich sezonach padały najróżniejsze rozstrzygnięcia i to nie tylko w polskich ligach, ale i w NBA, Eurolidze i na innych szczeblach. U nas sytuacja jest o tyle specyficzna, że będziemy grać do dwóch zwycięstw, więc margines błędu jest bardzo wąski.

Jak ze zdrowiem zawodników przed kluczowymi tygodniami?

- Odpukać, dobrze. Czasami ktoś wypadnie na jeden, dwa mecze, ale ciężkie kontuzje nas omijają. Chciałbym, by tak pozostało do końca sezonu, a o resztę jestem w miarę spokojny.

Podczas specjalnej konferencji przedstawicieli miasta, AZS i Wilków oficjalnie potwierdzono wolę połączenia sił. Czuje pan teraz większą satysfakcję? Jak stare STK Szczecin się rozpadało, to pan z grupą zapaleńców budował obecną pozycję Wilków Morskich...

- Tak się złożyło, że panowie Nagay'owie zajęli się AZS i koszykówką seniorską, a ja zająłem się grupami młodzieżowymi w Wilkach Morskich. Czasy były trudne dla szkolenia dzieciaków, ale więcej mogliśmy stracić. Naprawdę łatwo jest wszystko rozwalić, a dużo trudniej zbudować. Konsekwentną i solidną pracą udało się zbudować ten klub, doprowadzić do obecnej sytuacji. Ale to dopiero kolejny punkt planu, który kiedyś sobie założyliśmy i staramy się realizować. Do jego finału jeszcze trochę brakuje, ale idziemy we właściwym kierunku.

Będzie pan trenerem pierwszoligowego zespołu Wilków Morskich?

- Mam teraz zadanie do zrealizowania, czyli wywalczenie awansu z Wilkami do I ligi. Na tym się chcę skupić. Pewnie będę brany pod uwagę, ale na razie nie chcę o tym myśleć. Przyjdzie na to czas.

Rozmawiał Jakub Lisowski

Sobotnie spotkanie z Notecią Inowrocław rozpocznie się o godz. 17 w hali SP 35 przy ul. Świętoborzyców. Wstęp wolny.

Zobacz także
  • Piotr Knowa z zespołem Wilków walczy o awans do I ligi AZS Radex i King Wilki Morskie połączą siły
  • Magdalena Radwan Magdalena Radwan z Wilków Morskich Szczecin: O ekstraklasie myślimy, ale podchodzimy do gry spokojne
  • Marek Żukowski Marek Żukowski, trener Wilków Morskich: Nas interesuje następny mecz, a nie seria

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 32 63 49-30 18 9 5
2 Legia Warszawa 32 63 49-32 19 6 7
3 Piast Gliwice 32 59 50-31 17 8 7
4 Jagiellonia Białystok 32 51 49-44 14 9 9
5 Cracovia Kraków 32 48 39-36 14 6 12
6 Zagłębie Lubin 32 47 50-42 14 5 13
7 Lech Poznań 32 47 45-43 14 5 13
8 Pogoń Szczecin 32 46 50-48 13 7 12
9 Korona Kielce 32 43 38-46 11 10 11
10 Wisła Kraków 32 42 58-53 12 6 14
11 Górnik Zabrze 32 37 39-50 9 10 13
12 Wisła Płock 32 36 45-52 9 9 14
13 Miedź Legnica 32 33 32-56 8 9 15
14 Arka Gdynia 32 32 41-45 7 11 14
15 Śląsk Wrocław 32 31 36-41 8 7 17
16 Zagłębie Sosnowiec 32 28 45-66 7 7 18

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa