Porażka Politechniki. Czy wykorzysta to Pogoń Baltica Szczecin?

EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH. Koszalinianki przegrały w Jeleniej Górze. I choć pozostaną na 4. miejscu, to skomplikowały sobie pozycję w walce o obronę tej lokaty.
Mecz był zacięty od początku do końca. Częściej na prowadzeniu był zespół KPR, ale Politechnika nie dawała za wygraną. Nawet wtedy, gdy przegrywała już 20:24 (najwyższa różnica w meczu). Na 5 minut przed końcem przyjezdne przegrywały tylko 28:29, jednak do remisu nie doprowadziły. KPR znów odskoczył na 3 bramki i utrzymał zwycięstwo.

Jedyne pocieszenie to fakt, że koszalinianki mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań z KPR, co może mieć znaczenie, gdy oba zespoły zakończą rundę zasadniczą z takim samym dorobkiem punktów. W Koszalinie Politechnika wygrała 34:30.

KPR Jelenia Góra - Politechnika Koszalin 32-30 (15-15)

Politechnika: Szywierska, Piechnik - Bilenia 8, Lisewska 6, Odrowska 5, Matuszczyk 4, Koprowska 3, Dąbrowska 2, Kobyłecka 1, Chmiel 1, Muchocka 0, Łach 0.

Na dwie kolejki przed końcem 4. w tabeli Politechnika ma 21 punktów, KPR jest 5. i ma 19 oczek. O 4. pozycję mogą walczyć jeszcze szczypiornistki Pogoni Baltiki Szczecin. Ale, by dopiąć swego - muszą pokonać w sobotę Start Elbląg. To rywal trudny dla szczecinianek. Start w tym sezonie dwukrotnie wygrywał z PB - raz w lidze, raz w pucharze. W obozie PB obowiązuje hasło "do trzech razy sztuka" i dobra motywacja. Zespół rozwija się, miewa jeszcze słabsze występy, ale u siebie jest bardzo groźny.

PB jest obecnie na 7. miejscu w tabeli i do Politechniki traci 4 oczka. Przy wygranej może wskoczyć na 5. lokatę. Start jest 9. i ma punkt straty do szczecinianek. Wygrana na naszym parkiecie pozwoli elblążankom realnie myśleć o występie w play-offach (możliwe, że kosztem pogoniarek). Zależności jest mnóstwo, a zadanie jedno - dla obu zespołów jest to zwycięstwo. W sobotę o 16 w hali przy Twardowskiego można się spodziewać dobrego widowiska.