Sawrymowicz poza finałem wyścigu na 1500 m kraulem w Barcelonie

Przykra niespodzianka dla szczecińskich sympatyków pływania. Mistrzostwa świata w Barcelonie bez choćby małego sukcesu dla MKP Szczecin.
W sobotnie przedpołudnie odbyły się eliminacje na 1500 m. W tej konkurencji wystartowali Mateusz Sawrymowicz i Paweł Furtek. Pierwszy był już (6 lat temu) mistrzem świata na tym dystansie, ale później już nie osiągnął podobnej dyspozycji. Drugi to nadzieja MKP na przyszłość. Ma 18 lat i w tym roku sięgnął po tytuł mistrza Europy juniorów. Do Barcelony jechał po rekord życiowy i naukę.

Pływacy MKP do finału się nie zbliżyli. By wejść do walki o medale, trzeba było złamać barierę 15 minut. Sawrymowicz osiągnął czas 15:06,45 (10. czas eliminacji); Furtek - 15:13,88 (14.).

Dorobek MKP w MŚ jest smutny. Startowali Sawrymowicz, Furtek, Filip Zaborowski (400 i 800 m) i Dawid Zieliński (sztafeta 4x200 m kraulem), ale żadnemu nie udało się awansować do finału.