Pekao Szczecin Open: Kamil Majchrzak nie złowił "Riby" [ZDJĘCIA]

Nie miał na to najmniejszych szans. Pierwszego seta, gdy miał więcej sił i ochoty do walki, przegrał do 3.
Różnica umiejętności była ogromna. Dla Majchrzaka był to pierwszy zawodowy turniej w karierze, więc debiutu miło nie będzie wspominał, ale oby wyciągnął odpowiednie wnioski. Niedawno wygrał turniej deblowy juniorów na US Open, co świadczy, że umiejętności i talent ma.

W pierwszej odsłonie grał ambitnie, walczył, ale mocno nie zagroził Hiszpanowi Pere Ribie. Drugi set jeszcze bardziej jednostronny - 6:1 dla Riby i jego awans do drugiej rundy.

- W każdym elemencie byłem słabszy, ale mam nadzieję, że zaprezentowany przeze mnie tenis spodobał się publiczności. Nie grałem tak najgorzej - podsumował Majchrzak.

Majchrzak był ostatnim z polskich tenisistów, którzy zaprezentowali się w pierwszej rundzie szczecińskiego challengera. Bilans niekorzystny - odpadli Paweł Ciaś, Piotr Gadomski i Majchrzak, a awans do kolejnej rundy uzyskał jedynie Grzegorz Panfil.