Katarzyna Anioł z Chemika: Zwycięstwa dodają nam pewności

Policki beniaminek ekstraklasy siatkarek bardzo dobrze rozpoczął marsz po mistrzostwo Polski w tym sezonie.
Chemik wygrał dwa pierwsze mecze, w dodatku bez straty seta. Ograł m.in. mistrza Polski z Sopotu. Ale gra u siebie potrafi być łatwiejsza, zafałszować realny obraz zespołu. Przed podopiecznymi Mariusza Wiktorowicza świetna okazja na kolejną prezentację mocy. W niedzielę zagrają w Dąbrowie Górniczej. Tamtejszy MKS Tauron to ligowa czołówka w ostatnich sezonach.

- Nastroje są dobre, zwycięstwa dodają nam pewności. Teraz przed nami trudny, bardzo trudny do pokonania przeciwnik - podkreśla Katarzyna Anioł w rozmowie z oficjalnym serwisem klubu.

Środkowa Chemika ostatnio zlała Naftę Piła. Zdobyła 13 punktów, w tym pięć blokiem. A cały Chemik zaliczył 15 skutecznych bloków.

- Temu elementowi gry poświęcamy dużo uwagi i pracy na treningach, aby trzymać określony poziom. Mamy bardzo mocny i wyrównany zespół. Mamy też wysoki zespół, co stwarza różne możliwości i warianty gry blokiem. Posiadając takie atuty, trzeba je po prostu wykorzystywać - podkreśla Anioł. - Udany blok daje wielką frajdę, wpływa budująco na psychikę całego zespołu.

Jeśli blok Chemika będzie nadal tak skuteczny, to w Dąbrowie drużyna może zanotować trzecie zwycięstwo.

- Wynik w sporcie pozostaje niewiadomą do końca, ale kibiców czeka dobry mecz, dobra siatkówka i duże emocje - dodaje środkowa Chemika Police.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 14.45 i będzie transmitowany w Polsacie Sport.