Sport.pl

Szczypiorniści Pogoni dużo lepsi w meczu o trzecie miejsce w tabeli

PIŁKA RĘCZNA. Gaz-System Pogoń Szczecin na własnym parkiecie wysoko pokonał Azoty Puławy 37:27. W tabeli ekstraklasy umocnił się na trzeciej pozycji.
Vive Targi Kielce i Wisła Płock są zdecydowanie poza zasięgiem pozostałych drużyn w Polsce. Za ich plecami trwa walka o miano trzeciej siły w Polsce. Pogoń po niedzielnym zwycięstwie nad czwartymi przed tą kolejką Azotami jest o krok bliżej podium na zakończenie rundy zasadniczej. A to oznaczałoby lepsze rozstawienie w fazie play-off.

Szczecinianie mecz zaczęli w najsilniejszym ustawieniu z wracającymi po kontuzjach Tomislavem Stojkoviciem w bramce i Mateuszem Zarembą w polu. Na dobrym występie szczególnie zależało Wojciechowi Zydroniowi, który w Puławach spędził cztery lata i rozstał się z klubem w niezbyt przyjemnych okolicznościach.

W pierwszej części meczu kibice obejrzeli aż 34 bramki. Zawodnicy obu drużyn z łatwością rozbijali szyki obronne rywali, dochodzili do sytuacji rzutowych i większość z nich wykorzystywali. Mocną bronią Pogoni były kontry wyprowadzane po przechwytach, w których celował zwłaszcza Bartosz Konitz.

Starcie sąsiadów w tabeli było na początku bardzo wyrównane. Z czasem jednak przewagę zaczęli wypracowywać sobie gospodarze. To oni lepiej spisywali się w końcówce premierowej odsłony i do przerwy prowadzili czterema bramkami.

Po zmianie stron szczecinianie zaczęli skuteczniej grać w obronie, a Azoty zupełnie zgasły. Mnożyły się ich błędy, które gospodarze skwapliwie wykorzystywali po kontrach. Pole do popisu mieli zwłaszcza skrzydłowi. Świetną partię rozgrywał na prawym skrzydle Jacek Wardziński, który rzucił dziewięć bramek. Dobrą zmianę po drugiej stronie dał prezes Paweł Biały.

Pogoń szybko odskoczyła na bezpieczną przewagę siedmiu, ośmiu bramek i już na kwadrans przed końcem meczu była pewna wygranej. Końcówkę grała na luzie, a jej zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, gdyby nie dobrze dysponowany Maciej Stęczniewski w bramce Azotów.

Za tydzień szczecinianie zagrają u siebie z kolejną drużyną z czołówki - Stalą Mielec.

Gaz-System Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 37:27 (19:15)

Pogoń: Stojković, Matkowski - Wardziński 9, Konitz 6, Szyłowicz 5, Zydroń 4, Marković 4, Bruna 3, Biały 3, Jedziniak 1, Krupa 1, Gierak 1, Zaremba 0, Smuniewski 0.