Siatkarki Chemika prowadzą nie tylko w tabeli

Po siedmiu kolejkach ekstraklasy policzanki z kompletem punktów są zdecydowanymi liderkami. Czołowe miejsca zajmują również w indywidualnych rankingach.
Trener Mariusz Wiktorowicz po ostatnim zwycięstwie z Aluprofem Bielsko-Biała zwracał uwagę na bardzo dobrą zagrywkę swoich podopiecznych. Doskonale widać to w statystykach. Najlepiej serwującą w ekstraklasie jest w tej chwili Anna Werblińska, która ma na koncie już 12 punktowych zagrywek. Niewiele ustępuje jej Ana Bjelica (11), zajmująca trzecią pozycję w tym rankingu.

Siatkarka Chemika przewodzi również wśród przyjmujących. Libero Agata Sawicka niemal połowę piłek (dokładnie 46,97 procent) dograła do siatki perfekcyjnie. Łatwiejsze zadanie ma wówczas rozgrywająca i Maja Ognjenović skwapliwie z tego korzysta. Wśród wystawiających jest na drugim miejscu ze skutecznością rozegrania rzędu 38,46 procent.

Serbka z dużym zaufaniem może korzystać w ataku ze środkowej Katarzyny Gajgał-Anioł, bo ta procentowo jest najskuteczniej atakującą w ekstraklasie. Skończyła w tym sezonie 53 ataki na 91 wystawionych piłek (58,24 procent).

W najbardziej prestiżowym rankingu najlepiej punktujących prowadzą wspólnie Tamara Kaliszuk (była policzanka, teraz Pałac Bydgoszcz) i Helena Horka z Aluprofu (po 116 punktów). W ścisłej czołówce siatkarek Chemika nie ma, ale to paradoksalnie świadczy o sile zespołu. Policzanki rozegrały zdecydowanie najmniej setów ze wszystkich drużyn, więc sposobności do zdobywania punktów było mniej. Poza tym atak rozkłada się równomiernie i nie ma jednej liderki ciągnącej zespół. W dodatku trener Wiktorowicz często stosuje rotację, więc najlepsze zawodniczki nie przebywają cały czas na parkiecie.