Sport.pl

Wilki i Spójnia grają dalej w Pucharze Polski

KOSZYKÓWKA Obie pierwszoligowe drużyny z Pomorza Zachodniego wygrały w meczach III rundy wstępnej Intermarche Basket Cup. King Wilki Morskie Szczecin pokonały SIDEn Toruń 79:63, a Spójnia Stargard poradziła sobie z Basketem Suchy Las 73:72.
Przed własną publicznością Wilki zrewanżowały się torunianom za porażkę w lidze. Tym razem oba zespoły nie zagrały w najsilniejszych składach, oszczędzając siły na rozgrywki ligowe. Trener szczecinian, Marek Żukowski, dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, a podobny plan miał również szkoleniowiec gości.

W składzie meczowym Wilków nie było Piotra Pluty, a tylko krótkie epizody na parkiecie zaliczyli: Marcin Flieger, Paweł Kowalczuk, Radosław Bojko i Maciej Majcherek. Zamiast nich szansę wykazania się w większym wymiarze niż w lidze dostali: Konrad Koziorowicz, Karol Nowacki, Piotr Knowa i Tomasz Balcerek. Wśród gości brakowało zwłaszcza ich dwóch najlepszych zawodników: Adama Lisewskiego i Tomasza Wojdyły.

Pewniej na parkiecie hali przy ulicy Świętoborzyców od początku czuli się gospodarze i bardzo szybko wyrobili sobie bezpieczną przewagę. Po pierwszej kwarcie prowadzili 17:8, a po drugiej już 43:19. Mecz był wtedy praktycznie rozstrzygnięty. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Igor Trela, który rzucił 18 punktów i dołożył do tego 11 zbiórek oraz 5 asyst.

W sobotę Wilki wracają do rywalizacji w I lidze. Na wyjeździe zmierzą się z WKK Wrocław.

King Wilki Morskie Szczecin - SIDEn Toruń 79:63

Kwarty: 17:8, 26:11, 18:25, 18:19.

Wilki: Trela 18, Koziorowicz 11 (2), Adamkiewicz 8, Nowacki 6 (2), Balcerek 4 - Knowa 7 (1), Majcherek 7 (1), Mróz 7 (1), Flieger 6 (2), Kowalczuk 5 (1), Kuśmieruk 0, Bojko 0.

Koszykarze Spójni w tym sezonie wygrywają jak na razie tylko z drugoligowcami w ramach Pucharu Polski. I to nie bez problemów. W środę rywalizowali na wyjeździe ze złożonym z nastolatków Basketem Suchy Las. Pokonali ich tylko jednym punktem.

Stargardzianie fatalnie rozpoczęli i po pierwszych dwóch kwartach przegrywali 34:41. W drugiej połowie potrafili się jednak zmobilizować i zaczęli odrabiać straty. Bohaterem został Michał Kwiatkowski. 19 sekund przed końcową syreną mimo faulu trafił za 2 punkty, a później wykorzystał rzut wolny i ustalił wynik spotkania na 73:72 dla Spójni.

Dzięki niemu zwycięski debiut w roli pierwszego szkoleniowca zaliczył Czesław Kurkianiec, który w poniedziałek przejął obowiązki Ireneusza Purwinieckiego. Najskuteczniejsi w jego ekipie byli Łukasz Bodych (15 punktów) i Marcin Stokłosa (14). Odpoczywali doświadczeni Karol Pytyś i Arkadiusz Soczewski, którzy zostali w Stargardzie.

W niedzielę Spójnia zagra w pierwszoligowych rozgrywkach na wyjeździe z MKS Dąbrowa Górnicza.

Basket Junior Suchy Las - Spójnia Stargard 72:73

Kwarty: 22:20, 19:14, 13:17, 18:22.

Spójnia: Bodych 15 (1), Stokłosa 14 (3), Suliński 6, Ejsmont 5 (1), Grudziński 4 - Koszuta 12, Kwiatkowski 10, Zarzeczny 4, Wróblewski 3 (1).

Losowanie IV rundy Pucharu Polski odbędzie się 21 listopada. Spotkania tej rundy zaplanowano na 4 grudnia.