Sport.pl

Wilki przegrywają i w tabeli spadają na 6. miejsce

I LIGA KOSZYKARZY. Szczecinianie stoczyli zaciętą walkę z ekipą z Dąbrowy Górniczej. Przegrali, choć mogli doprowadzić do dogrywki.
Już w pierwszej kwarcie goście odskoczyli na 8 punktów, ale gospodarze błyskawicznie odzyskali kontrolę nad meczem. Ale nie na długo, bo w 15. minucie MKS prowadził 37:25. Część strat udało się odrobić jeszcze przed przerwą dzięki skuteczności Piotra Pluty.

Po zmianie stron cały czas wokół remisu. Na 4 minuty przed końcem Pluta trafia za trzy i Wilki prowadziły (po raz ostatni w meczu) 64:63. W kolejnych minutach zespoły seryjnie pudłują, ale to goście mają Grzegorza Małeckiego. Ten wykorzystuje osobiste, 50 sekund przed końcem trafia za 2 i MKS odskakuje na 67:64.

Trener Wilków Marek Żukowski prosi o czas. Do remisu próbuje doprowadzić Pluta, ale pudłuje. Szczecinianie musieli taktycznie faulować. Przemysław Szymański trafia jednego osobistego i wydawało się, że jest po meczu. Ale na 8 sekund przed końcem Paweł Mróz rzuca spod kosza i już są tylko 2 punkty różnicy.

I znowu szybki faul. Tym razem Małecki zawodzi swoich kolegów. To była okazja na dogrywkę, ale Marcin Flieger chybił. Lider Wilków nie miał w niedzielny wieczór swojego dnia.

King Wilki Morskie Szczecin - MKS Dąbrowa Górnicza 66:68

Kwarty: 23:22, 14:20, 19:12, 10:14

WM: Pluta 16 (2), Bojko 14 (2), Mróz 7, Kowalczuk 6, Flieger 2 - Majcherek 10 (2), Trela 7, Nowacki 4, Adamkiewicz 0, Kuśmieruk 0.