Trzy wyrównane kwarty, ale na koniec wyraźna porażka Kotwicy

EKSTRAKLASA KOSZYKÓWKI Kotwica Kołobrzeg przegrała na wyjeździe z Czarnymi Słupsk 68:84.
Podopieczni Tomasza Mrożka stoczyli z Czarnymi wyrównaną walkę, ale tylko w trzech kwartach. O końcowym wyniku przesądziła trzecia odsłona. Gospodarze wygrali ją 14 punktami i do końca utrzymali wypracowaną wówczas przewagę. Duża w tym zasługa Michała Nowakowskiego, który zapisał na swoim koncie 22 punkty.

W Kotwicy po raz kolejny najskuteczniejszy był Amerykanin Jessie Sapp (18 "oczek"). Ale w fatalnej dla kołobrzeżan trzeciej kwarcie nie trafił do kosza ani razu. W drugim meczu w barwach Kotwicy nieźle spisał się środkowy Rafał Bigus, który zanotował 8 zbiórek. W ogólnym rozrachunku minimalnie lepsi w walce na tablicach byli jednak Czarni.

Po 13 kolejkach Kotwica nadal ma na koncie tylko trzy zwycięstwa. W tabeli awansowała na 10. miejsce, ale tylko dlatego, że Stabill Jezioro Tarnobrzeg rozegrało o jeden mecz mniej. Za tydzień kołobrzeżanie podejmować będą Rosę Radom.

Czarni Słupsk - Kotwica Kołobrzeg 84:68

Kwarty: 19:19, 19:17, 29:15, 17:17.

Kotwica: Johnson 12, Callahan 11 (1), Piechowicz 8, Arabas 8 (2), Bigus 5 - Sapp 18 (4), Wichniarz 6 (2), Parks 0, Ciechociński 0.