Zwycięski debiut Cuccariniego. Chemik znowu wygrywa

EKSTRAKLASA SIATKÓWKI Policzanki udanie zainaugurowały rozgrywki ligowe w roku 2014. Drużyna - po raz pierwszy pod wodzą Giuseppe Cuccariniego - pokonała na wyjeździe Budowlanych Łódź 3:1.
Dzięki tej wygranej Chemik powrócił na zwycięską ścieżkę, którą nieprzerwanie kroczył aż do 8 grudnia. Od tamtego czasu zespół zanotował dwie kolejne porażki i pozwolił rywalkom z Wrocławia na zbliżenie się w tabeli. Przerwa świąteczno-noworoczna przyszła zatem w idealnym momencie.

Wyczekiwany powrót na parkiety ekstraklasy nie dłużył się jednak zbytnio, bo po Nowym Roku w klubie działo się dużo. W czasie, gdy pięć zawodniczek Chemika wypełniało swoje obowiązki kadrowe i walczyło o wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata, w drużynie pojawił się nowy trener. Włoch Giuseppe Cuccarini, który zastąpił na stanowisku Mariusza Wiktorowicza, na przygotowanie do meczu z Budowlanymi miał mało czasu, ale zadanie odrobił na medal. Policzanki, które w pierwszej rundzie bez straty seta pokonały u siebie przeciwniczki z Łodzi, tym razem również nie dały im większych szans i zasłużenie wygrały w stosunku 3:1.

Mecz na początku był wyrównany, a Chemik na dobre "odpalił" dopiero przy stanie 17:17. Zawodniczki Cuccariniego pewnie rozegrały końcówkę pierwszego seta i po ataku Izabeli Kowalińskiej triumfowały w stosunku 25:21. Drugą partię lepiej zaczęły wprawdzie gospodynie (7:4), ale policzanki błyskawicznie wzięły sprawy w swoje ręce, zdobyły pięć kolejnych punktów (9:7) i prowadzenia nie oddały już do samego końca (25:22).

Trzecia część spotkania to powrót do gry Budowlanych Łódź. Liderki nie wykorzystały trzech punktów przewagi (11:8) i po kiepskiej końcówce zeszły na przerwę z wynikiem 18:25. Co gospodyniom udało się odwlec w secie trzecim, nastąpiło w partii czwartej. Chemik wrócił na parkiet wyraźnie zdeterminowany, szybko objął prowadzenie (8:2) i wynikiem 25:14 zakończył mecz.

Na świętowanie nie ma jednak zbyt dużo czasu, bo już w sobotę przed policzankami kolejne wyzwanie. Podopieczne Cuccariniego na własnym boisku podejmą Muszyniankę.

Budowlani Łódź - Chemik Police 1:3

Sety: 21:25, 22:25, 25:18, 14:25.

Budowlani: Śliwa, Nuszel, Pycia, Kwiatkowska, Ściurka, Trach oraz Durajczyk (libero), Love, Cabajewska, Cabrera, Grajber.

Chemik: Muhlsteinova, Werblińska, Mróz, Kowalińska, Glinka-Mogentale, Gajgał-Anioł oraz Sawicka (libero), Bednarek-Kasza, Krzos.