Wilczyce jeszcze zbyt słabe, by zagrozić koszykarkom Wisły

EKSTRAKLASA KOSZYKAREK King Wilczyce Szczecin przegrały na wyjeździe z liderującą w tabeli Wisłą Kraków (61:76). Mimo porażki zapewniły już sobie awans do najlepszej ?szóstki?, która w kolejnej fazie rozgrywek między sobą zagra o awans do play-off.
Wilczyce pojechały do Krakowa bez polskich liderek zespołu: Magdaleny Radwan i Agnieszki Kaczmarczyk. Przeciwko niepokonanej w tym sezonie Wiśle trener Krzysztof Koziorowicz miał do swojej dyspozycji tylko dziewięć zawodniczek. Więcej czasu na pokazanie swoich umiejętności dostały koszykarki grające mniej. I o tyle tę szansę wykorzystały, że zanotowały swoje najlepsze zdobycze punktowe w tym sezonie. Aneta Kotnis rzuciła 17 oczek (najskuteczniejsza w drużynie), a Justyna Maruszczak i 19-letnia Julia Adamowicz po 7.

Spotkanie miało identyczny przebieg jak sobotnie starcie w Szczecinie, gdy Wilczyce podejmowały innego ligowego hegemona - CCC Polkowice. Znów przeciwniczki prowadziły od początku do końca meczu, nie dając szczeciniankom żadnych szans na zwycięstwo. Już po pierwszej połowie Wisła miała 16 punktów przewagi i do końcowej syreny spokojnie kontrolowała przebieg meczu.

Wilczyce w tabeli ekstraklasy spadły na 6. miejsce. Swój mecz przegrał jednak również Basket ROW Rybnik, a to oznacza, że już nikt nie może ich wyprzedzić. W sobotę, w ostatniej kolejce rundy zasadniczej, zagrają u siebie z Widzewem Łódź.

Wisła Kraków - King Wilczyce Szczecin 76:61

Kwarty: 24:13, 16:11, 17:21, 19:16

Wilczyce: Kotnis 17 (3), Kraayeweld 9 (1), Sosnowska 7 (1), Maruszczak 7 (1), Swanier 2 - Teclemariam 7 (1), Adamowicz 7, Stasiuk 3 (1), Mrozińska 2.