Sport.pl

Spójnia pokonała Astorię. Głębszy oddech na rundę rewanżową

I LIGA KOSZYKARZY. Trójka Michała Kwiatkowskiego 44 sekundy przed końcem spotkania przesądziła o wygranej stargardzian.
Spójnia i Astoria Bydgoszcz są kandydatami do spadku. Przed weekendową serią spotkań stargardzianie zajmowali ostatnią lokatę w tabeli, a goście byli o jedno zwycięstwo lepsi. Wygrana pozwalała im odzyskać nadzieję, że do play-outów nie muszą przystąpić z pozycji outsidera.

Spodziewano się więc dużych emocji i te faktycznie były, ale zespoły solidnie same na to zapracowały, i to w tym negatywnym znaczeniu. Bydgoszczanie mieli przewagę na początku i wypracowali sobie nawet 10-punktową przewagę. W drugiej kwarcie dopadł ich kryzys i mieli 7-minutowy przestój. W tym czasie Spójnia rzuciła 17 punktów z rzędu i wyszła na prowadzenie 41:31.

W trzeciej kwarcie role się odwróciły. To goście narzucili lepsze tempo, byli skuteczniejsi i w kilka minut rzucili 12 punktów. Spójnia nie odpowiedziała i było na styku.

W końcówce pachniało remisem, choć Spójnia nawet prowadziła 66:62. Goście doprowadzili minutę przed końcem do remisu, ale Michał Kwiatkowski trafił trójkę i to dało przewagę gospodarzom. Bydgoszczanie w nerwach chcieli szybko odpowiedzieć, ale pogubili się i w ostatnich akcjach stargardzianie powiększyli przewagę.

Spójnia Stargard - Astoria Bydgoszcz 78:68

Kwarty: 24-28, 19-8, 13-23, 22-9.

Spójnia: Kwiatkowski 23 (4), Stokłosa 17 (3), Koszuta 14, Soczewski 10, Pytyś 6, Grudziński 4, Bodych 4, Suliński 0, Ejsmont 0, Wróblewski 0.