Trener od wyników 3:1. Chemik znów wygrywa

EKSTRAKLASA SIATKAREK. Policzanki pozostawiły rywalkom z Muszyny złudzenia tylko w pierwszym secie. Wygrały 3:1 i umocniły się na pierwszym miejscu w tabeli
Trener Giuseppe Cuccarini udanie rozpoczął pracę w nowym klubie. W ciągu czterech dni jego zawodniczki rozegrały dwa mecze i oba wygrały. Po środowym zwycięstwie nad Budowlanymi Łódź dziś przyszła kolej na siatkarki z Muszyny.

Sobotni mecz nieco się różnił od tego, który został rozegrany w pierwszej rundzie. Wtedy - pod wodzą obecnego dziś na trybunach Mariusza Wiktorowicza - siatkarki z Polic bez problemu wygrały na wyjeździe, a w żadnym z setów nie pozwoliły rywalkom na ugranie choćby 20 punktów. Dziś, ale tylko z początku, było inaczej.

W pierwszej partii "Chemiczanki" szybko roztrwoniły skromną przewagę (7:5) i do końca musiały już gonić wynik. To się jednak nie udało, a set zakończył się rezultatem 20:25. W drugiej części spotkania policzanki całkowicie zdominowały grę, a błyskawicznie zdobyte prowadzenie (13:4) pozwoliło im spokojnie triumfować (25:13).

Trzecia odsłona to dalszy popis gospodyń, które na drugą przerwę techniczną schodziły z wynikiem 16:7. Dystans utrzymały do końca i bez nerwów wygrały 25:15. W czwartej partii gra była nieco bardziej wyrównana, ale w końcówce (po obronieniu dwóch piłek setowych) podopieczne Cuccariniego znów okazały się nieco lepsze (26:24).

Przed zawodniczkami Chemika teraz krótki odpoczynek od ligowych zmagań. 20 stycznia pojadą do Bydgoszczy na mecz z Pałacem, który - z zaledwie trzema punktami na koncie - zamyka tabelę ekstraklasy.

Chemik Police - Muszynianka Muszyna 3:1

Sety: 20:25, 25:13, 25:15, 26:24.

Chemik: Muhlsteinova, Werblińska, Mróz, Kowalińska, Glinka-Mogentale, Bednarek-Kasza oraz Sawicka (libero), Bjelica, Krzos, Gajgał-Anioł, Ognjenović.

Muszynianka: Cvetanovic, Różycka, Mazurek, Wojcieska, Sosnowska, Jagieło oraz Maj (libero), Mucha, Kurnikowska, Jasińska.