Sport.pl

Matkowski i Fyrstenberg lepsi w thrillerze. Polacy w 1/8 finału debla

Szczecinianin Marcin Matkowski, grający w parze z Mariuszem Fyrstenbergiem, awansował do trzeciej rundy Australian Open. Polacy potrzebowali do zwycięstwa aż 2 godzin i 3 minut.
Spotkanie turniejowych "dziewiątek" z fińsko-rosyjskim duetem Jarrko Nieminen i Dmitrij Tursunow zaczęło się na korzyść tych drugich. Rywale "Frytki" i "Matki", znani raczej z gry singlowej niż z debla, uzyskali kluczowe przełamanie w dwunastym gemie i triumfowali 7:5.

Nasz eksportowy debel opowiedział jednak w podobny sposób. Wywalczyli breaka przy stanie 5:5, a następnie utrzymali własne podanie i również wygrali 7:5. Do wyłonienia zwycięzców tej rywalizacji niezbędny był zatem trzeci set (w Australian Open nie obowiązuje zasada rozgrywania mistrzowskiego tie-breaka).

W decydującej partii obie dwójki konsekwentnie szły w sekwencji gem za gem, co w efekcie doprowadziło do stanu 6:6. Wtedy niezbędny był już tie-break, który (po początkowych problemach) wygrali Polacy. W całym meczu triumfowali 5:7, 7:5, 7:6(4). Szczecińsko-warszawska para wygrała łącznie o 9 punktów więcej niż rywale (108-99).

Kolejnymi przeciwnikami Fyrstenberga i Matkowskiego będą Daniel Nestor i Nenad Zimonjić. Kanadyjsko-serbski duet, który w dotychczasowych meczach nie stracił jeszcze seta, w australijskim turnieju rozstawiony został z numerem ósmym. Spotkanie zostanie prawdopodobnie rozegrane w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego.