Sport.pl

Wilki po emocjonującej końcówce przegrały z Polfarmexem

I LIGA Koszykarze King Wilków Morskich ulegli w Szczecinie Polfarmexowi Kutno 93:95.
Sąsiedzi w pierwszoligowej tabeli (Wilki - 6. miejsce, Polfarmex - 5.) stoczyli bardzo wyrównany pojedynek. Częściej na prowadzeniu byli gospodarze, ale emocjonującą końcówkę lepiej rozegrali goście.

Ostatnia minuta gry ciągnęła się w nieskończoność. Trenerzy obu drużyn wykorzystali w tym czasie cztery przerwy na żądanie. Ich zawodnicy oddali 11 rzutów, z czego 6 osobistych. W korzystniejszej sytuacji był Polfarmex, który cały czas był na minimalnym prowadzeniu. Duża w tym zasługa Krzysztofa Jakóbczyka, który nie mylił się na linii rzutów wolnych. Na sekundę przed końcem meczu losy spotkania mógł jeszcze odmienić Zbigniew Białek z Wilków, ale jego próba za trzy punkty była niecelna.

Szczeciński skrzydłowy i tak był najskuteczniejszym graczem na parkiecie. Białek zdobył 24 punkty i zaliczył 9 zbiórek. Dobre statystyki w drużynie gospodarzy mieli również Marcin Flieger (19 punktów i 5 asyst) oraz Paweł Mróz (14 punktów i 9 zbiórek).

Wilki, przegrywając, straciły szansę, by w niedzielę zrównać się w tabeli punktami z Polfarmexem. Zamiast tego dogoniły ich drużyny MKS Lublin i Sokoła Łańcut.

King Wilki Morskie Szczecin - Polfarmex Kutno 93:95

Kwarty: 23:22, 22:18, 24:26, 24:29.

Wilki: Białek 22 (2), Flieger 20 (2), Mróz 14 (1), Pluta 12 (2), Majcherek 9 (1), Bojko 5 (1), Kowalczuk 4, Kuśmieruk 2, Nowacki 2, Koziorowicz 0.