Sport.pl

O polskiej reprezentacji, poziomie ligi i naszej kuchni opowiadał włoski trener siatkarek Chemika

Polska ekstraklasa to jedna z najmocniejszych lig w całej Europie. Porównałbym ją do tych z Rosji oraz Turcji - mówił Giuseppe Cuccarini, szkoleniowiec Chemika Police. O tym, i o wielu sprawach związanych z pobytem w Polsce opowiadał na konferencji prasowej
Giuseppe Cuccarini o...

O pierwszym miesiącu w Policach

Nie było łatwo, bo z marszu musiałem rozegrać kilka ważnych meczów. Na szczęście, udało się je wszystkie wygrać, więc mogę powiedzieć, że ten cel został zrealizowany w stu procentach. Teraz, po spotkaniu z Impelem, nareszcie będzie chwila przerwy, którą będę mógł poświęcić na treningi i odpowiednie przygotowanie dziewczyn do rozgrywek play-off oraz Pucharu Polski.

O życzliwości, jakiej doznał w Polsce

Muszę podziękować bardzo wielu osobom. Szczególne ukłony należą się mojej drużynie oraz całemu sztabowi, z którymi wspólnie pracujemy na pierwsze sukcesy w Policach. Wdzięczność za ciepłe przyjęcie należy się również kibicom i dziennikarzom, którzy ułatwiają mi adaptację w nowym miejscu życia. Fani wspaniale nas dopingują podczas meczów, a to oczywiście bardzo pomaga.

O poziomie ORLEN ligi

Jestem zdania, że polska ekstraklasa to jedna z najmocniejszych lig w całej Europie. Porównałbym ją do tych z Rosji oraz Turcji. Tam też jest kilka świetnych drużyn i to właśnie te ekipy stanowią o sile europejskiej siatkówki. Oczywiście, istnieje pewna rotacja i te najlepsze zespoły cały czas się zmieniają, ale generalnie uważam, że te trzy ligi, które wymieniłem, prezentują naprawdę podobny poziom.

O polskich zawodniczkach

W waszym kraju występuje wiele utalentowanych siatkarek. Osobiście rozgraniczam skalę umiejętności na trzy poziomy: słabszy, dobry i bardzo dobry. Uważam, że większość polskich zawodniczek plasuje się gdzieś między drugim i trzecim z tych obszarów. Wasze szkolenie działa jak należy, a Polska rokrocznie "produkuje" wiele naprawdę wartościowych siatkarek.

O braku kwalifikacji reprezentacji na MŚ

To się niestety czasem zdarza. Oglądałem feralną potyczkę z Belgią i wydaje mi się, że Polkom bardzo przeszkadzała presja, jaką na nie nałożono w kraju. Każdy spodziewał się tego awansu, a nie można zapominać, że Belgia to naprawdę solidna drużyna, która w ostatnich latach notuje coraz lepsze wyniki. Pamiętajcie, że to był tylko jeden mecz, więc o tak ważnej sprawie mogła zadecydować np. jedynie dyspozycja dnia. W siatkówce istnieje pewna rotacja - jest mało drużyn, które cały czas utrzymują się na topie. Tym razem padło na Polskę i to ona będzie musiała opuścić tę prestiżową imprezę.

O zainteresowaniu prowadzeniem polskiej reprezentacji

Ta posada interesuje każdego, ponieważ jest spełnieniem trenerskich marzeń. Obecnie jednak w Polsce tę funkcję pełni inny selekcjoner i trzeba to bezwzględnie uszanować. Oczywiście, chciałbym pewnego dnia zająć takie stanowisko, ale na razie nie ma o czym mówić. Przyjechałem do Polic zrealizować pewne cele, a moja robota wciąż nie została wykonana. Dlatego póki co nie ma w ogóle tematu reprezentacji.

Czy przed przyjazdem do Polski rozmawiał o niej ze znajomymi

Owszem, zdarzyło się kilka krótkich rozmów na ten temat, ale na pewno nie były one czynnikiem determinującym. Mam taką naturę, że sam lubię się o wszystkim przekonać na własnej skórze i dlatego raczej nie sugeruję się opiniami innych. Chciałem tego doświadczyć osobiście i dlatego zdecydowałem się na przeprowadzkę do Polic.

O polskiej kuchni

Nie miałem dotąd zbyt wielu okazji, by pochodzić po waszych restauracjach. Byłem ze 2-3 razy i na razie mi się podoba. Z natury nie lubię zup, więc rosołem czy żurkiem mnie raczej nie skusicie. Za to przyznam, że bardzo zasmakowały mi wasze pierogi!