Sport.pl

Jednobramkowa wygrana piłkarzy ręcznych Pogoni w Piotrkowie

Gaz-System Pogoń wreszcie odczarowała halę Piotrkowianina. Szczecinianie wygrali w niej (32:31) po raz pierwszy od czasu powrotu do elity. Zwycięstwo z niżej notowanym rywalem nie przyszło im jednak łatwo.
Pogoń w pierwszej części wypracowała sobie 2-3 bramki przewagi i wydawało się, że kontroluje sytuację na parkiecie. W drugiej połowie gospodarze z nawiązką odrobili jednak straty. W 46. minucie po trafieniu Marcina Tórza prowadzili nawet 21:19.

Pogoń nie zamierzała jednak odpuszczać i szybko doprowadziła do remisu. W ostatnim kwadransie trwała wyrównana walka, w której żadna z drużyn nie potrafiła zbudować wyraźniejszej przewagi. 22 sekundy przed końcową syreną na tablicy wyników było 31:31. Piłkę mieli jednak szczecinianie i zrobili z tego dobry użytek. Decydującą o zwycięstwie bramkę zdobył Bartosz Konitz, najskuteczniejszy tego dnia w ekipie gości (9 trafień).

Pierwszą bramkę po długiej przerwie spowodowanej kontuzją zdobył obrotowy Patryk Walczak. Po chorobie do składu wrócił Wojciech Zydroń (4 gole). Zabrakło kontuzjowanego Siergieja Szyłowicza.

Pogoń zajmuje 3. miejsce w tabeli ekstraklasy. We wtorek o 18 w szczecińskiej hali przy Twardowskiego w hitowym spotkaniu podejmować będzie Vive Targi Kielce.

Piotrkowianin - Gaz-System Pogoń Szczecin 31:32 (12:15)

Pogoń: Stojković, Matkowski - Konitz 9, Wardziński 5, Bruna 4, Zydroń 4, Krupa 3, Marković 2, Zaremba 2, Biały 1, Gierak 1, Walczak 1, Jedziniak 0.