Sport.pl

Kryzysu koszalińskich koszykarzy ciąg dalszy. Porażka z Polpharmą

Po słabym meczu AZS Koszalin przegrał w Starogardzie z Polpharmą 81:85. To czwarta porażka akademików w piątym tegorocznym spotkaniu.
Polpharma jest jedną z trzech najsłabszych drużyn w lidze i AZS, myśląc o awansie do fazy play-off, nie mógł sobie pozwolić na porażkę w Starogardzie. I pierwsza połowa nie wskazywała, że końcowy efekt może być inny. Premierową kwartę goście wygrali 27:20, a w drugiej utrzymali pięć punktów przewagi.

Po przerwie do odrabiania strat ruszyli gospodarze prowadzeni przez Kevina Johnsona, który zaliczył double-double (18 punktów i 17 zbiórek). Starogardzianie szybko wyszli na prowadzenie i odskoczyli w pewnym momencie nawet na dziewięć "oczek". Koszalinianie zmobilizowali się jeszcze do walki, ale w zaciętej końcówce górą byli gospodarze.

Nie pomogły 33 punkty zdobyte przez Seka Henry'ego. W drużynie AZS zadebiutował Cezary Trybański, który jeszcze niedawno grał w Polpharmie. Środkowy mający za sobą występy w NBA przez 9 minut rzucił dwa punkty i zebrał cztery piłki.

Polpharma Starogard Gdański - AZS Koszalin 85:81

Kwarty: 20:27, 19:17, 24:15, 22:22.

AZS: Henry 33, Dunn 19, Harris 3, Dąbrowski 3, Mielczarek 2 - Wołoszyn 11, Robinson 6, Raczyński 2, Trybański 2.