Sport.pl

Szczecin gości najlepsze szczypiornistki

W hali przy ulicy Twardowskiego odbędzie się w weekend turniej finałowy Pucharu Polski w piłce ręcznej kobiet. Jedną z drużyn walczących o to trofeum będą gospodynie - Pogoń Baltica Szczecin.
Pogoń o zwycięstwo i przepustkę do europejskich pucharów rywalizować będzie z Vistalem Gdynia, Startem Elbląg i Zagłębiem Lubin. W hali przy Twardowskiego odbywały się już wcześniej finały mistrzostw Polski juniorów, ale tak prestiżowej imprezy w kategorii seniorów jeszcze nie było.

- To dla nas duże wyzwanie i chcemy mu jak najlepiej sprostać - podkreśla Przemysław Mańkowski, prezes szczecińskiego klubu. - Liczymy, że będzie to fajne święto szczypiorniaka. Chcemy z godnością pożegnać się z wysłużoną halą przy ulicy Twardowskiego. Zadbamy o oprawę artystyczną i medialną wydarzenia. Bardzo liczymy na przyjazd kibiców innych drużyn, dla których przygotowaliśmy na naszej stronie internetowej specjalną zakładkę ze szczegółowymi informacjami.

W sobotnim półfinale Pogoń zmierzy się o godz. 18 z Vistalem. W szczecińskiej drużynie nie będzie mogła zagrać była zawodniczka gdyńskiego klubu - Katarzyna Duran, której uniemożliwia to zapis w kontrakcie.

- W ćwierćfinale wyeliminowaliśmy mistrzynie Polski, a to pokazuje, że możemy wygrać z każdym. Zdecyduje dyspozycja dnia - mówi Adrian Struzik, trener Pogoni. - Naszym problemem są przestoje w grze. Jeśli w meczu z Vistalem wyzbędziemy się ich, to będzie miało to przełożenie na końcowy wynik. Dziewczyny wierzą w swoje możliwości, a w hali w Szczecinie przegrywamy bardzo rzadko. Kibice bardzo nam pomagają swoim dopingiem i powinni być naszym dużym atutem.

W drugim spotkaniu półfinałowym Start gra z Zagłębiem (sobota, godz. 16). Finał w niedzielę o 18, mecz o trzecie miejsce o 15.30. Zwycięzca turnieju zagwarantuje sobie udział w przyszłym sezonie w Pucharze Zdobywców Pucharów.

- Każda drużyna, która przyjedzie do Szczecina, będzie miała jeden cel: zagrać w finale i zdobyć Puchar Polski. Wszyscy o tym marzą i podobnie jest w naszym przypadku. Jest to jak najbardziej w naszym zasięgu - uważa prezes Mańkowski.

Bilety na cały dzień (2 mecze) - 5 zł. Obowiązują ligowe karnety, ale trzeba odebrać wcześniej wejściówki.