Sport.pl

Piłkarki ręczne Pogoni pożegnały się z marzeniami o Pucharze Polski

Pogoń Baltica jest gospodarzem turnieju finałowego, ale na własnym parkiecie nie sprawi niespodzianki. W półfinale dużo lepszy okazał się Vistal Gdynia (26:19).
Szczecińscy kibice wywiesili na trybunach transparent - Pogoń po Puchar. Miejscowe szczypiornistki nie potrafiły jednak spełnić tych oczekiwań. Z Vistalem ostatnio toczyły wyrównane boje, ale w sobotę było zupełnie inaczej. Utrzymać tempo rywalek podopieczne Adriana Struzika potrafiły tylko do 17. minuty, gdy przegrywały zaledwie 8:9. Później gdynianki wykorzystały grę szczecinianek w osłabieniu i zdecydowanie im odjechały. Do przerwy było już 10:15, a bardzo dobrze dysponowane w barwach Vistalu były Iwona Niedźwiedź i Katarzyna Janiszewska.

Pogoń nie mogła tego meczu wygrać, bo prezentowała fatalną skuteczność. Szczecinianki miały problem z pokonaniem Małgorzaty Gapskiej (MVP meczu) nawet z rzutów karnych. Gospodynie zmarnowały aż siedem takich prób! Z linii 7 metrów solidarnie pudłowały Agata Cebula, Monika Głowińska, Monika Stachowska, Hanna Jaszczuk i Patrycja Noga.

W końcówce na parkiecie w obu zespołach pojawiły się rezerwowe i Pogoń nieco zniwelowała straty, bo mogła przegrać jeszcze wyżej. Szczecinianki w meczu o trzecie miejsce zagrają w niedzielę o 15.30 ze Startem Elbląg. W wielkim finale Vistal powalczy o Puchar Polski z Zagłębiem Lubin.

Pogoń Baltica Szczecin - Vistal Gdynia 19:26 (10:15)

Pogoń: Płaczek, Szywierska - Stasiak 5, Cebula 4, Stachowska 2, Jaszczuk 2, Agova 2, Huczko 1, Fornalik 1, Królikowska 1, Noga 1, Głowińska, Jakubowska, Piontke, Sabała.