Sport.pl

Futsaliści Pogoni 04 mogą wskoczyć na fotel lidera ekstraklasy

Wszystko dzięki zwycięstwu Clearexu Chorzów nad prowadzącym do tej pory Rekordem Bielsko-Biała (3:1). Aby to wykorzystać, szczecinianie muszą w niedzielę pokonać na wyjeździe AZS UŚ Katowice.
W piątkowym spotkaniu Rekord prowadził po bramce Rafała Franza w 26. minucie. Chwilę później ten sam zawodnik mógł podwyższyć prowadzenie gości, ale spudłował w znakomitej sytuacji. To bardzo szybko się zemściło. Clearex wyrównał, a w 34. minucie już wygrywał po efektownym strzale "piętką" Tomasz Rabczaka. Rekord zaryzykował, zdejmując bramkarza, i gospodarze wykorzystali to, trafiając do pustej bramki.

Bielszczanie mają na koncie 42 punkty. Pogoń 04, która na parkiet wybiegnie dopiero w niedzielę, traci 2 "oczka". Oznacza to, że zwycięstwo w Katowicach pozwoli im objąć prowadzenie w tabeli. Ich rywal zajmuje przedostatnią lokatę, wygrał w tym sezonie tylko 2 mecze. W pierwszej rundzie akademicy przegrali w Szczecinie 1:3.

Rozgrywki ekstraklasy są już na ostatniej prostej. Po zakończeniu tej kolejki Pogoni pozostaną do rozegrania jeszcze cztery mecze. Wyjazdowe z AZS UG Gdańsk (7. miejsce) i Chrobrym Głogów (8.) oraz u siebie z Red Devils Chojnice (9.) i Gattą Zduńska Wola (3.).