Wilczyce wygrały z liderkami, ale tylko w jednej kwarcie

Szczecińskie koszykarki po raz ostatni zwyciężyły w styczniu, a od pewnego czasu muszą sobie radzić bez klasycznej rozgrywającej. Na mecz z Wisłą Kraków jednak zmobilizowały się i postawiły trudne warunki wicemistrzyniom Polski. Przynajmniej na początku, bo ostatecznie przegrały 57:77.
Gospodynie dobrze zaczęły i pierwszą kwartę wygrały jednym punktem. Aż 14 z 16 punktów rzuciły w tym fragmencie najskuteczniejsze zawodniczki Krzysztofa Koziorowicza: Sandra Mandir i Agnieszka Kaczmarczyk. W drugiej części Wisła szybko wyszła na prowadzenie, ale szczecinianki długo utrzymywały niewielką stratę. Dopiero w ostatniej odsłonie bardziej doświadczone przyjezdne wypracowały sobie wysoką przewagę.

Wisła ma już zapewnione pierwsze miejsce przed play-offami. Wilczyce skończą sezon na 6. pozycji. W ostatniej kolejce powalczą w Toruniu o premierowe zwycięstwo w drugiej fazie rozgrywek. W sobotę ich przeciwniczkami będzie Energa.

King Wilczyce Szczecin - Wisła Kraków 57:77

Kwarty: 16:15, 19:24, 11:16, 11:22

Wilczyce: Mandir 16, Kaczmarczyk 16, Radwan 4, Kraayeveld 3, Sosnowska 3 - Mrozińska 6, Adamowicz 5, Stasiuk 2, Kotnis 2.