Sport.pl

Początek drugiej rundy szczęśliwy tylko dla koszalinian

EKSTRAKLASA KOSZYKARZY AZS Koszalin po dogrywce wygrał we wtorek z Asseco Gdynia 68:66. Kotwica Kołobrzeg w środę przegrała ze Śląskiem Wrocław 62:81.
Kotwica nie była faworytem w starciu z wrocławianami. Na parkiecie goście szybko potwierdzili swoją wyższość. Wygrali każdą z kwart i w ostatecznym rozrachunku zwyciężyli 19 punktami.

W kołobrzeskiej drużynie zadebiutował Michael Gospodarek. 23-letni rozgrywający pozyskany został z pierwszoligowego MCKiS Jaworzno na kilka godzin przed meczem ze Śląskiem. Nowy nabytek Kotwicy spędził na parkiecie 10 minut i rzucił cztery punkty.

Najskuteczniejsi w barwach gospodarzy byli Mathew Rosinski (19 punktów) i Rafał Bigus (15 "oczek" oraz osiem zbiórek). Kotwica jest na ostatnim miejscu w tabeli. W piątek zmierzą się na wyjeździe z Asseco Gdynia.

Kotwica Kołobrzeg - Śląsk Wrocław 62:81

Kwarty: 14:19, 14:20, 16:22, 18:20.

Kotwica: Rosinski 19, Bigus 15, Montgomery 12, Arabas 5, Parks 4 - Gospodarek 4, Ciechociński 3, Piechowicz 0, Złoty 0, Lasota 0.

Pogoń zwieńczona sukcesem

Pod wodzą nowego trenera AZS rozpędzał się bardzo wolno. Zza linii bocznej koszalinianami dyrygował Igor Milicić, który zastąpił na stanowisku szkoleniowca Gaspera Okorna. Akademicy grali nieźle w obronie, ale w ataku razili nieskutecznością. Asseco cały czas powiększało przewagę i w trzeciej kwarcie prowadziło 13 punktami. Wtedy jednak za ostry finisz wzięli się gospodarze.

W ofensywie grę pociągnął Darell Harris (zaliczył double-double: 19 punktów i 14 zbiórek), a decydującą akcję przeprowadził Krzysztof Szubarga. Rozgrywający AZS na dziewięć sekund przed końcem regulaminowego czasu trafił z faulem za dwa punkty. Wykorzystał rzut wolny i doprowadził do remisu 62:62.

W dogrywce drużyny zamieniły się rolami znanymi z początku spotkania. Tym razem to gdynianie częściej pudłowali. Gospodarze trzymali nerwy na wodzy na linii rzutów wolnych i ostatecznie wygrali 68:66.

Zwycięstwo z Asseco jest bardzo cenne, bo to jeden z bezpośrednich rywali koszalinian w walce o play-off. Gdynianie (8. miejsce) mają 34 punkty, ich przewaga nad AZS (7.) zmalała do jednego "oczka". Najwyższe miejsce w grupie 7-12 zajmuje Śląsk (36 punktów). Do play-offów awansują dwie drużyny z tego grona.

AZS Koszalin - Asseco Gdynia 68:66

Kwarty: 11:17, 14:13, 12:13, 25:19, d. 6:4

AZS: Szubarga 12, Dąbrowski 9, Dunn 5, Mielczarek 3, Trybański 0 - Harris 19, Wołoszyn 9, Robinson 8, Raczyński 3.