AZS Koszalin rozbił Kotwicę Kołobrzeg w drugim meczu derbowym

Koszalinianie wygrali jeszcze wyżej niż w czwartkowym spotkaniu przed własną publicznością. Na terenie Kotwicy zwyciężyli 82:58.
Kotwica w pierwszej kwarcie długo prowadziła wyrównaną walkę z faworyzowanym rywalem, ale w końcówce pozwoliła akademikom odskoczyć na sześć oczek. Po drugiej odsłonie przewaga gości była już dwukrotnie wyższa. Kołobrzeżanie co prawda nieznacznie wygrali w trzeciej ćwiartce, później jednak opadli z sił i ostatnie dziesięć minut przegrali aż 8:22.

To było do przewidzenia, bo kadra Kotwicy jest bardzo szczupła. Wciąż zawieszeni z powodów pozasportowych są Matthew Rosinski i Terrell Parks. Dlatego szansę na parkiecie dostali w niedzielę nastolatkowie: Paweł Lasota i Marcin Goiński.

AZS takich problemów kadrowych nie ma. Do zwycięstwa poprowadził ich tercet Amerykanów. LaceDarius Dunn, Jeff Robinson (double-double, 19 punktów oraz 14 zbiórek) i Darrell Harris rzucili łącznie 46 oczek.

W słabszej grupie nadal trwa zażarta walka o dwie lokaty dające awans do fazy play-off. Swoje mecze w tej kolejce wygrali także dwaj inni pretendenci do miejsca w ósemce: W rezultacie wszystkie trzy zainteresowane zespoły mają po 43 punkty. Najwyżej jest Asseco Gdynia (7. miejsce), dalej AZS Koszalin (8.) i Śląsk Wrocław (9.).

Kotwica Kołobrzeg - AZS Koszalin 58:82

Kwarty: 18:24, 10:17, 22:19, 8:22

Kotwica: Arabas 12, Montgomery 11, Bigus 10, Ciechociński 6, Gospodarek 5 - Złoty 6, Żołnierczuk 4, Piechowicz 3, Goiński 1, Lasota 0.

AZS: Dunn 13, Dąbrowski 11, Szubarga 7, Trybański 5, Mielczarek 4 - Robinson 19, Harris 14, Wołoszyn 9, Raczyński 0, Wrona 0, Czubak 0.