Sport.pl

Futsaliści Pogoni 04 wicemistrzami Polski!

Dla szczecinian to historyczny sukces, pierwszy medal w historii zero-czwórki. Na drugi stopień podium wskoczyli dzięki zwycięstwu w ostatniej kolejce z Gattą Zduńska Wola 4:3.
Pogoń przed meczem plasowała się na 4. miejscu, ale wiedziała, że wygrana z zajmującą 2. lokatę Gattą da jej co najmniej brązowe krążki. Szczecinianie nie chcieli w drugim roku z rzędu stracić medali przez słabszą końcówkę sezonu i od pierwszych minut zepchnęli rywali do defensywy. Worek z bramkami rozwiązał się jednak dopiero w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy. Dwa gole strzelił Oleksandr Szamotij, jednego grający trener Łukasz Żebrowski, i na przerwę gospodarze schodzili z trzema trafieniami przewagi.

W futsalu nie takie straty były już jednak odrabiane, a po zmianie stron goście prezentowali się dużo lepiej. Zdobyli gola, na którego szybko odpowiedział Michał Kubik. Zapas bramkowy wciąż wydawał się więc bezpieczny, ale gdy Gatta wycofała bramkarza i doprowadziła do stanu 4:3 (w 38. minucie), na parkiecie zrobiło się nerwowo. Ewentualny remis spychał bowiem zero-czwórkę z podium. Gospodarze wytrzymali jednak presję i po końcowej syrenie mogli rozpocząć świętowanie.

Gdy pierwsza radość minęła, szczecinianie zaczęli nasłuchiwać wieści z meczu w Chojnicach, gdzie Red Devils podejmowali Wisłę Kraków. Ostatecznie goście stracili na trudnym terenie dwa punkty (zremisowali 5:5), a to oznaczało, że Pogoń ich też wyprzedziła. Zawodnicy mogli drugi raz rzucić się sobie w ramiona, ciesząc się z historycznego wicemistrzostwa Polski!

Złote medale zdobył Rekord Bielsko-Biała. Trzecie miejsce zajęła Wisła, a Gatta zakończyła sezon na najgorszej z możliwych - czwartej lokacie.

Pogoń 04 Szczecin - Gatta Zduńska Wola 4:3 (3:0)

Bramki: Szamotij dwie (16. i 20.), Żebrowski (18.). ). Gatta: Marciniak dwie (29. i 38.), Krawczyk (36.)

Pogoń: Neagu - Żebrowski, Jurczak, Gepert, Tubacki - Maćkiewicz, Szamotij, Kubik, Mikołajewicz.