Bramka w doliczonym czasie gry przybliżyła Błękitnych do utrzymania

II LIGA PIŁKARSKA. Stargardzianie pokonali przed własną publicznością Ostrovię Ostrów Wielkopolski 2:1. Na trzy kolejki przed końcem sezonu mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.
Cenne zwycięstwo zapewnił gospodarzom Sebastian Inczewski. Wychowanek Błękitnych pełni w tym sezonie głównie rolę rezerwowego. Jeśli pojawiał się na boisku, to zazwyczaj w samej końcówce spotkań. W środę zagrał najdłużej (od 66. minuty) i odwdzięczył się bramką dającą trzy punkty.

Wcześniej stargardzianie musieli gonić wynik, bo od 40. minuty przegrywali po trafieniu Szymona Sołtyńskiego. Na początku drugiej połowy ich sytuacja znacząco się jednak poprawiła. Czerwoną kartkę za faul w polu karnym obejrzał Kamil Krawczyk z Ostrovii, a jedenastkę wykorzystał na raty Michał Magnuski (16 bramka w sezonie). Później stargardzianie już przeważali i w końcówce dopięli swego.

W sobotę podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zagrają na wyjeździe z Odrą Opole.

Błękitni Stargard - Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. 2:1 (0:1)

Bramki. Błękitni: Magnuski (48.), Inczewski (92.). Ostrovia: Sołtyński (40).

Błękitni: Ufnal - Wojtasiak, Pustelnik, Liśkiewicz, Wawszczyk (46. Zdunek), Więcek (46. Flis), Poczobut, Fadecki, Gutowski, Gajda (66. Inczewski), Magnuski.