Pantery najlepsze w turnieju bombardierów

Wszystko było przygotowane perfekcyjnie, tylko pogoda nie chciała być łaskawa. Turniej koszykówki ulicznej Bombardier Basketball Weekend musiał więc być przeniesiony pod dach (do hali).
Przez ostatni tydzień organizatorzy BBW2014 co rusz spoglądali na prognozy pogody. Zależało im, by zawody rozegrać na orliku LO XIV, a nie chować się do hali. I choć synoptycy nie dawali gwarancji suchej aury, to gospodarze zdecydowali się rozpocząć zmagania najmłodszych kategorii na zewnątrz.

Czym bardziej się jednak turniej rozkręcał, tym pogoda stawała się bardziej kapryśna.

- Doszło do narady kapitanów zespołów i wspólnie z nimi ustaliliśmy, że turniej open [najważniejszy] zagramy w hali. Zespołom bardzo zależało, by nie zmieniać warunków gry w trakcie trwania zawodów. W ten sposób wszyscy mieli mieć równe szanse - przedstawił sytuację Grzegorz Kuczyński, jeden z organizatorów.

I choć deszcze były przelotne, a po nich wychodziło słońce, to orlik był mocno nasiąknięty i granie stanowiłoby zagrożenie dla zdrowia. Trzeba więc było naprędce przenosić wszystko do hali, a przy okazji zrezygnować z kilku wydarzeń towarzyszących, np. Tomasz Gielo, szczeciński koszykarz na amerykańskim Uniwersytecie Liberty, nie przeprowadził z najmłodszymi pokazowego treningu. Ale i tak był z uczestnikami, przybijał piątki, wręczał nagrody i nasłuchał się, że koszykarskie środowisko Szczecina trzyma kciuki, by za rok dostał się do NBA.

Organizatorzy nie byli jednak przybici. Cieszyli się z frekwencji w turnieju open. Zagrało ponad 20 ekip, a w rywalizacji z mężczyznami grał nawet jeden zespół pań - Spłyń. Katarzyna Rumińska, Elżbieta Giedrojć i Aleksandra Hełma walczyły z facetami, zbierały dużo braw, ale nie odegrały większej roli w zmaganiach. Zabrakło dla nich przeciwniczek.

A turniej open wygrały - po ponad pięciu godzinach rywalizacji - Pantery. Marcin Nowaczyk, Przemysław Ziemba, Salim Hamdaoui i Marcin Zakrzewski przed tygodniem wygrali rywalizację w Miejskiej Lidze Basketu, teraz potwierdzili prymat w koszykówce trzyosobowej (drużyny mogły mieć jednego zmiennika), choć inauguracyjne spotkania w BBW przegrali.

Najlepsi w poszczególnych kategoriach

Turniej chłopców U-14 (do lat 14): 1. UKS Trójka 4 (Patryk Ruks, Oskar Skorupski, Nikodem Iwin), 2. UKS Trójka 3 (Hubert Nowak, Paweł Kempiński, Filip Huzarski), 3. UKS Trójka 1 (Mikołaj Szyliński, Bartosz Śmiechowski, Jakub Białoń).

Turniej chłopców U-16: 1. Kings Team (Adam Bednarczyk, Daniel Gołębiowski, Jędrzej Zaciura, Bartłomiej Kuciej), 2. Laguna City Thunder (Piotr Tyszka, Marcin Wojtkiewicz, Filip Szwajczuk, Mateusz Majer), 3. Zbieracze Bawełny (Aleksander Tęcza, Patryk Jagusz, Michał Wojtynowski).

Turniej chłopców U-18: 1. Noise Boys (Bartosz Grynfelder, Kamil Kerl, Aleksander Gapiński, Oskar Wiśniewski), 2. Bad Boys (Dominik Wasiak, Maciej Czepan, Damian Jakubowski), 3. Łasiczki (Karol Maćkowski, Robert Szatkowski, Grzegorz Koczorowski).

Turniej open kobiet: 1. Spłyń (Katarzyna Rumińska, Aleksandra Hełma, Elżbieta Giedrojć).

Turniej mężczyzn open: 1. Pantery (Marcin Nowaczyk, Przemysław Ziemba, Salim Hamdaoui, Marcin Zakrzewski), 2. Akademia Pana Kleksa (Radosław Łój, Krzysztof Kuczyński, Bartosz Kulik, Marcin Rogut), 3. Ufo (Adrian Kasprowicz, Marek Cwelich, Marcin Kwiatkowski).