W Błękitnych Stargard już prawie wszystko jasne

II LIGA PIŁKARSKA. Sebastian Murawski od czwartku trenuje z zespołem Błękitnych.
Młodzieżowiec z Pogoni Szczecin może domknąć skład Błękitnych na nowy sezon (ruszy na początku sierpnia). To, że Murawski tak późno dołączył do stargardzkiego zespołu, nikogo nie powinno dziwić. Wcześniej uczestniczył w obozie przygotowawczym w Gniewinie z pierwszym zespołem portowców. Trener Dariusz Wdowczyk i jego asystenci doszli jednak do wniosku, że tej jesieni Murawski nie miałby szans na występy w ekstraklasie, wiec pozostałyby mu gry w III lidze. Lepiej dla rozwoju przejść do II ligi i taki też kierunek obrał zawodnik.

- Generalnie pozyskamy czterech młodzieżowców i na tym zakończymy kompletowanie. Już prawie wszystko jest jasne, nie przewidujemy kolejnych roszad - mówi Krzysztof Kapuściński, trener Błękitnych.

Klub nie szukał na rynku wolnych piłkarzy doświadczonych zawodników. - Wiemy, na co nas stać, więc budżetu nie chcemy nadwerężać. Ale specjalnie to my się nie rozglądaliśmy. Stawiamy na młodych chłopaków z regionu bądź wychowanków, a dodatkowo - po ostatnim sezonie nie opuścił nas żaden doświadczony piłkarz. Wszyscy zostali i chcą teraz skutecznie powalczyć w nowej II lidze - podkreśla szkoleniowiec.

W sobotę ważny sprawdzian dla Błękitnych. Drugoligowiec podejmie w sparingu Pogoń Szczecin, dla której będzie to ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem sezonu. Mecz ma się rozpocząć o 12. Ze względu na upały logiczne byłoby przesunięcie godziny rozpoczęcia spotkania, ale...

- Porę ustalono już dawno, a do mnie nie dotarły sygnały, by Pogoń chciała zagrać później - mówi Kapuściński.