Błękitni szykują się do meczu z Pogonią z kadrowymi problemami

Maciej Liśkiewicz i Sebastian Murawski doznali urazów stawów skokowych w pierwszym oficjalnym występie stargardzkiego zespołu w sezonie 2014/15.
Błękitni w sobotę rozgromili Małapanew Ozimek 6:1 i awansowali do rundy wstępnej Pucharu Polski. Spotkanie okupili kontuzjami dwójki obrońców.

- Liśkiewicz już w 12. minucie musiał zejść z boiska, ale mam nadzieję, że uraz szybko zostanie wyleczony i jeszcze w tym tygodniu będzie trenował - mówi Krzysztof Kapuściński, trener Błękitnych Stargard. - Gorzej z Sebastianem Murawskim. Też staw skokowy, ale uraz bardziej skomplikowany. Tu przerwa może być nawet dwutygodniowa.

Murawski na pewno nie zagra w sobotnim meczu z Pogonią Siedlce (godz. 17 w Stargardzie), którego stawką będzie I runda PP, czyli rywalizacja z pierwszoligowcami. Występ Liśkiewicza pod znakiem zapytania.

To nie koniec zmartwień, bo tuż przed występem w Ozimku okazało się, że nie mogą grać Andrzej Budnik (rezerwowy bramkarz), Wojciech Fadecki i Ernest Graś (pomocnicy).

- Na czas nie dotarły do nas wszystkie dokumenty. Dopinamy to i mam nadzieję, że z Pogonią będę miał ich do dyspozycji - mówi Kapuściński.

W portalach szybko pojawiła się informacja, że Błękitni nie mogą dogadać się z Chemikiem Police, gdzie Fadecki wcześniej występował.

- Mam informację od działaczy i samego Wojtka, że jego przyszłość w Błękitnych będzie pozytywnie załatwiona - zaznacza Kapuściński.

Fadecki był w poprzednim sezonie jednym z lepszych zawodników Błękitnych. Blokada transferu miałaby negatywny wpływ na jego rozwój.

A Błękitni ustalili już ceny biletów na mecz z Pogonią Siedlce. Wejściówki normalne - 12 zł, ulgowe 7. Będą obowiązywały karnety z poprzedniego sezonu.

Bilety można nabyć w przedsprzedaży od środy do piątku w godzinach 13-18 w siedzibie klubu (ul. Ceglana) oraz w sobotę od 15 w kasach od ul. Bułgarskiej i Ceglanej.