Szczypiornistki Pogoni lepsze od zespołu z Bundesligi

PIŁKA RĘCZNA. W sparingu przed własną publicznością Pogoń Baltica pokonała VFL Oldenburg 30:26. Tym spotkaniem szczecinianki pożegnały się z halą przy ul. Twardowskiego.
Oldenburg to 5. drużyna ubiegłego sezonu silnej niemieckiej ekstraklasy. Z powodzeniem prowadzi ją polski szkoleniowiec - Leszek Krowicki. W środę musiał on jednak uznać wyższość ekipy trenera Adriana Struzika.

Szczeciński szkoleniowiec nie mógł skorzystać z aż czterech ważnych zawodniczek. Agata Cebula i Adrianna Płaczek biorą udział w Akademickich Mistrzostwach Świata, a Małgorzata Stasiak oraz Lucyna Wilamowska leczą kontuzje. Koleżanki świetnie poradziły sobie jednak nawet bez ich wsparcia. Najskuteczniejsza była 18-letnia Aleksandra Zimny (6 bramek), bezbłędna przy rzutach karnych.

- Zmierzyliśmy się z zespołem, który postawił nam trudne warunki. Oldenburg już od wielu lat gra w Bundeslidze, a trener Krowicki robi tam bardzo dobrą robotę. Występują tam świetne dziewczyny, ale my też mamy dwie ręce do grania i swoje atuty. Był to fajny sprawdzian i fajnie, że zakończony zwycięstwem - podkreślała rozgrywająca Katarzyna Duran, która zaprezentowała kibicom nie tylko nową fryzurę, ale również pełen wachlarz efektownych dograń na koło do Moniki Stachowskiej.

Środowe zwycięstwo było już drugim sparingowym triumfem tego lata. Wcześniej Pogoń pokonała Sambor Tczew 27:22. W piątek szczecinianki będą miały zaszczyt jako pierwsze zaprezentować się kibicom w nowej hali przy ulicy Szafera. W Arenie Szczecin zostanie rozegrany silnie obsadzony turniej Baltica Summer Cup. Pojawi się tam również Oldenburg, a także norweskie Byasen Trondheim, duński Team Esbjerg oraz czołowe polskie drużyny: Zagłębie Lubin oraz Vistal Gdynia. Wstęp wolny.

Pogoń Baltica - VFL Oldenburg 30:26 (16:12)