Pierwsza impreza w Szczecin Arena. Piłkarki ręczne sprawdzą halę

Szczypiornistki Pogoni Baltiki jako pierwszy szczeciński zespół zaprezentują się kibicom w nowej hali widowiskowo-sportowej. Od piątku w Szczecin Arenie odbywa się silnie obsadzony turniej towarzyski Baltica Summer Cup.
Trzydniowy turniej ma być generalnym sprawdzianem technicznym nowej hali przy ul. Szafera.

Wcześniej szczecinianie poznali strefę rekreacji wokół Areny. Tydzień temu odbył się tam plenerowy mityng skoku o tyczce i mistrzostwa Polski w chodzie sportowym. Teraz mieszkańcy będą mogli po raz pierwszy zajrzeć do środka hali.

Kto pierwszy, ten lepszy

Wstęp na turniej jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona. Na trybunach będą mogły zasiąść 2 tys. osób (pojemność Szczecin Areny to ponad 5 tys. miejsc). Obowiązywać będzie zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Hala będzie otwarta dla kibiców godzinę przed pierwszym meczem. Inauguracyjne piątkowe spotkanie Pogoni z duńskim Team Esbjerg zaplanowano na godz. 18, więc wejść będzie można od godz. 17.

"Ograniczyliśmy liczbę widzów, aby zapewnić jak najwyższy poziom organizacji zawodów. Turniej jest wyzwaniem zarówno dla nas, jak i dla operatora Areny Szczecin. Wszyscy uczymy się jeszcze hali" - piszą organizatorzy w komunikacie prasowym.

Trener jeszcze tam nie był

Ostatnie drobne prace trwały wewnątrz niemal do ostatniej chwili. Jedyny trening w nowej hali przed startem zawodów szczecińskie szczypiornistki miały zaplanowany dopiero w piątek rano.

- Szczerze mówiąc, jeszcze tam nie byłem - przyznał wcześniej Adrian Struzik, trener Pogoni Baltiki. - Ale w internecie oglądałem setki zdjęć. Zagramy w pięknej scenerii i będziemy walczyć w każdym meczu o zwycięstwo. Ale nie zapominajmy, że to spotkania towarzyskie i trzeba traktować je szkoleniowo, często rotując składem.

Bardzo silne rywalki

Turniej zapowiada się bardzo interesująco nie tylko ze względu na nową halę, ale również z powodów czysto sportowych. Do Szczecina przyjeżdżają bowiem czołowe drużyny z Polski i silne ekipy zagraniczne.

- Bardzo mocna obsada. Duński Esbjerg w zeszłym sezonie był w finale pucharu EHF [drugie najważniejsze rozgrywki w hierarchii europejskich pucharów - red.]. Byasen Trondheim to czołowa drużyna z Norwegii, a to państwo przez lata było hegemonem w żeńskiej piłce ręcznej. Wiedzą tam, jak pracować i szkolić zawodniczki. Z VfL Oldenburg, 5. zespołem Bundesligi, graliśmy sparing już w środę [Pogoń wygrała 30:26 - red.] i widać, że to silna drużyna. Zagłębie Lubin co roku zdobywa w Polsce medale, a z Vistalem Gdynia toczyliśmy ostatnio zacięte boje o brąz - charakteryzuje rywali trener Struzik. - Naprawdę warto przyjść do nowej hali. Przez trzy dni będzie na co popatrzeć.

Będą nowi fani?

Rywalizacja toczyć będzie się w dwóch grupach po trzy zespoły. Dwie najlepsze drużyny zagrają w niedzielę w finale, ekipy z drugich miejsc o trzecią lokatę, a te z ostatnich pozycji w grupach o piątą.

Na trybunach pojawią się zapewne widzowie, którzy rzadko bywają na meczach piłki ręcznej. Dla szczypiornistek Pogoni to niepowtarzalna okazja, by zyskać nowych fanów.

- Miejmy nadzieję. Piłka ręczna jest ciekawą grą, zawsze coś się dzieje na boisku. Zachęcam wszystkich do uczestnictwa w tym wydarzeniu - zaprasza Katarzyna Duran, szczecińska rozgrywająca.



Podział na grupy

Grupa A

Pogoń Baltica Szczecin

Team Esbjerg (Dania)

Vistal Gdynia

Grupa B

Byasen Trondheim (Norwegia)

Zagłębie Lubin

VfL Oldenburg (Niemcy)

Harmonogram gier

Piątek

godz. 18 Pogoń - Esbjerg

godz. 20 Oldenburg - Byasen

Sobota

godz. 9.30 Oldenburg - Zagłębie

godz. 11.15 Pogoń - Vistal

godz. 17 Zagłębie - Byasen

godz. 19 Vistal - Esbjerg

Niedziela

godz. 10 mecz o 5. miejsce

godz. 12 mecz o 3. miejsce

godz. 14 finał.