Sport.pl

US Open: Marcin Matkowski gra dalej, Tomasz Bednarek może wracać

Krakowianka już w drugiej rundzie pożegnała się z wielkoszlemowym turniejem w Nowym Jorku. Sensacja, bo oczekiwania sięgały półfinału. Pierwszy mecz za sobą ma już też szczeciński tenisista.
Marcin Matkowski w NY znów gra z Mariuszem Fyrstenbergiem z Warszawy. Poprzednie ich występy nie napawały optymizmem, ale Polacy pokazali w I rundzie US Open dobrą formę. Pokonali Niemca Andre Begemanna i Austriaka Juliana Knowle'a w dwóch setach - 6:3 i 6:4.

W kolejnej rundzie rywalami naszego duetu będą zwycięzcy spotkania Kolumbijczyków (Juan Sebastian Cabal i Robert Farah) z Hiszpanami (Pablo Andujar i Pablo Carreno).

Z turniejem pożegnał się już drugi szczecinianin Tomasz Bednarek. Grał on w parze z Johanem Brunstromem ze Szwecji i przegrał 3:6 i 1:6 z rozstawionymi z "12" Erikiem Butoracem (USA) i Ravenem Klaasenem (RPA).