Polowanie Nwaogu, czyli sportowy plan na sobotę i niedzielę

Piłkarze Floty, Błękitnych i Kotwicy zagrają o kolejne ligowe punkty na swoich boiskach
I liga piłkarska

Arka Gdynia rozczarowuje. Po 7 kolejkach jest na spadkowym (16.) miejscu z ledwie 6 punktami. Czarne chmury zbierają się nad trenerem Dariuszem Dźwigałą (wiele lat temu lider piłkarskiej Pogoni). Lepsza od arkowców jest Flota. 9. lokata z 9 punktami - taki dorobek to i tak mało, bo zespół Tomasza Kafarskiego pogubił kilka punktów w końcówkach spotkań. Gdyby miał więcej szczęścia - byłby w czubie. Ale dorobek nakazuje szacunek, jeśli przypomnimy sobie wielkie kłopoty organizacyjne latem, z próbą odsprzedania pierwszoligowej licencji do Rzeszowa. Flota pozostała w Świnoujściu, nadal w kasie pusto, ale z Arką zagra.

Życie rywalom najmocniej spróbują uprzykrzyć Rafał Grzelak, Sławomir Cienciała oraz Charles Nwaogu. A już szczególnie zmotywowany będzie Nigeryjczyk. Był w Gdyni krótko, grał w kratkę, ale po tym jak nie wykorzystał rzutu karnego w jednym ze spotkań ligowych - klub rozwiązał z nim umowę. Przesympatyczny Nwaogu w sobotę będzie biegał szybciej i dłużej niż zwykle.

Arka - mimo letniej rewolucji kadrowej - wciąż ma w składzie wielu znanych ligowców. Gra tam m.in. Bartosz Ława, którego Pogoń podziękowała po 4 latach współpracy. Ława jest tam jednym z liderów, a klimat występów w Świnoujściu dobrze zna. I na pewno z kolegami będą chcieli podtrzymać serię zwycięstw nad Wyspiarzami. Arka wygrała z Flotą dwukrotnie w poprzednim sezonie. Wcześniej jej się to nie udawało.

Mecz na stadionie przy ul. Matejki rozpocznie się o godz. 14.45 i będzie transmitowany w Orange Sport.

II liga piłkarska

Błękitni Stargard najlepiej jak mogli otrząsnęli się po derbowym szoku. W Kołobrzegu prowadzili 3:0 do przerwy, przegrali 3:4, ale szybko odzyskali swój rytm. Wygrali dwa kolejne mecze, w których nie stracili bramki. Do strzeleckiej formy wrócił Michał Magnuski, który strzelał gole Puszczy Niepołomice (1:0) i Stali Mielec (3:0).

W sobotę Błękitni podejmą Legionovię Legionowo, która jedyne wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie odniosła w... Kołobrzegu (3:1). Stargardzianie mają pewien materiał przygotowawczy, a trener Krzysztof Kapuściński szeroki wybór wśród piłkarzy. Przy dobrych wynikach Błękitni mogą wskoczyć nawet na pozycję wicelidera po 8. kolejce, ale podstawowy warunek jest taki - muszą wygrać. Mecz rozpocznie się o godz. 15 na stadionie przy ul. Ceglanej.

O tej samej porze, ale w Katowicach, rozpoczną swój mecz z Rozwojem piłkarze Kotwicy. Kołobrzeżanie mieli już moment w tych rozgrywkach, gdy kibice przypuszczali, że wydostaną się z dolnej połówki, ale przed tygodniem przegrali u siebie z Rakowem Częstochowa i nadal nie wiadomo, na co stać podopiecznych Wiesława Bańkosza.

Rozwój jest obecnie wiceliderem, na swoim boisku odniósł dwa zwycięstwa i remis. Jednym z najważniejszych piłkarzy śląskiego zespołu jest Tomasz Wróbel, który ma na koncie 171 występów w ekstraklasie i 15 strzelonych bramek (dla GKS Bełchatów).

Koszykówka

W Arenie Szczecin rozpoczął się w piątek Memoriał Romana Wysockiego, w którym grają ekstraklasowe zespoły King Wilki Morskie Szczecin, AZS Koszalin, Polpharma Starogard i pierwszoligowej Spójni Stargard. W sobotę i niedzielę kolejne mecze. Wstęp dla kibiców - bezpłatny.

Program. Sobota: godz. 14.30: Polpharma - Spójnia, 17 prezentacja drużyny Wilków Morskich, 18 Wilki Morskie - AZS. Niedziela: 11 AZS - Spójnia, 13.30 Wilki Morskie - Polpharma.

Piłka ręczna

W niedzielę test dla operatora Areny Szczecin. Turniej koszykarzy zakończy się ok. 15, a już o 18 rozpocząć się ma spotkanie Gaz System Pogoń - Chrobry Głogów w ramach 2. kolejki ekstraklasy szczypiornistów. Służby techniczne obiektu będą miały 2 godziny na zmianę nawierzchni - z koszykarskiego parkietu na wykładzinę dla ręcznych. Sam mecz potrwa krócej, a ma zakończyć się pierwszym zwycięstwem szczecinian w nowym sezonie. Przed tygodniem Pogoń walczyła do ostatnich akcji z potęgą z Kielc, ale przegrała. W niedzielę rywal dużo łatwiejszy.



W ten weekend nie grają szczypiornistki Pogoni oraz piłkarki nożne Olimpii. Zespoły pauzują, bo trwają przerwy na reprezentacje.