Sport.pl

Pogoń Baltica: pogromu nie było, ale niezagrożone zwycięstwo tak

EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH. Szczecinianki wygrały drugi mecz w sezonie, drugi w nowej Arenie Szczecin.
Pogoniarki prowadziły od początku, ale nie 'odjechały' szybko rywalkom, czego oczekiwali ich kibice (mecz oglądało ok. pół tysiąca widzów, co w dziesięciokrotnie większej Arenie nie było wystrzałowym wynikiem). Nie pozwolił na to ambitny beniaminek z Tczewa. Sambor dwa lata temu potrafił zaskoczyć Pogoń i wygrać w Szczecinie, ale od tamtej pory nasz klub (i drużyna) rozwinął się i obecnie jest na wyższym poziomie.

Druga połowa rozpoczęła się dla Pogoni źle. Nieskuteczny atak, zła obrona i przyjezdne doprowadziły nawet do remisu (po 14). Później jednak szczecinianki wzięły się w garść i znów zbudowały bezpieczną przewagę.

Jedną bramkę dla Sambora rzuciła Katarzyna Pasternak (była zawodniczka Pogoni), a 5 bramek dorzuciła Tatiana Bilenia (do lata szczypiornistka AZS Koszalin).

Pogoń Szczecin - Sambor Tczew 26:20 (11:6)

PB: Szywierska, Płaczek, Marszałek - Głowińska 6, Zimny 5, Jaszczuk 4, Cebula 3, Zawistowska 3, Królikowska 2, Sabała 1, Fornalik 1, Stachowska 1.



Drużyna Energa AZS Koszalin przegrała wyjazdowe spotkanie z mistrzem Polski - MKS Selgros Lublin 22:29 (11:14). Koszalinianki zaczęły spotkanie od straty 4 bramek i takiej przewagi nie były już w stanie zniwelować.