Sport.pl

Drugi wyjazdowy mecz Błękitnych i drugi bezbramkowy remis

II LIGA PIŁKARSKA. Przed tygodniem stargardzianie podzielili się punktami z Okocimskim Brzesko, w niedzielę ze Zniczem Pruszków.
Scenariusz obu spotkań był jednak inny. W Brzesku przewagę mieli gospodarze, którzy w pierwszej połowie mogli zdobyć trzy bramki i wygrać. Po zmianie stron stargardzianie byli aktywniejsi i zakończyło się remisem. W Pruszkowie gra toczona była głównie w środkowej strefie boiska, okazji bramkowych było mało, a jeśli już były - groźniejsze mieli goście. Łukasz Kosakiewicz już w 4. minucie strzelał, ale jego uderzenie jeden z obrońców wybił z linii bramkowej. Michał Magnuski w pierwszej połowie był sam przed bramkarzem Znicza, ale przegrał ten pojedynek. A jeszcze Rafał Gutowski próbował z wolnego. Gospodarze próbowali zaskoczyć Marka Ufnala strzałami z dystansu lub groźnie centrowali.

Po przerwie aktywniejsi byli gracze Znicza, ale i np. Kosakiewicz trafił w słupek, Ariel Wawszczyk groźnie uderzył z rzutu wolnego, a wprowadzony na ostatni kwadrans Wojciech Fadecki dwukrotnie zagroził rywalom.

Po 10 kolejkach Błękitni są na 5. miejscu w tabeli. Do nowego lidera - Stali Stalowa Wola - tracą 2 punkty. Stal w sobotę pokonała dotychczasowego lidera - MKS Kluczbork. W najbliższą niedzielę stargardzianie podejmą Limanovię.

Znicz Pruszków - Błękitni Stargard 0:0

Błękitni: Ufnal - Murawski, Pustelnik, Liśkiewicz, Wawszczyk, Kosakiewicz (76. Fadecki), Poczobut, Fijałkowski, Flis (71. Wojtasiak), Gutowski, Magnuski (66. Gajda).