Wielki transfer koszykarskiego AZS Koszalin: Szymon Szewczyk

Kapitan reprezentacji Polski wraca do polskiej ekstraklasy. W niedzielę podpisał umowę z koszalińskim klubem.
Szewczyk wraca do Polski po 12 latach. Jest wychowankiem STK Szczecin, później grał Polpharmie Starogard. W ostatnich latach walczył na parkietach Niemiec, Słowenii, Rosji, Włoch. Ostatnio reprezentował Virtus Rzym, ale nie mógł się pochwalić dobrymi statystykami indywidualnymi. Od lat jest też pewniakiem w kadrze narodowej, a z reprezentacją niedawno awansował do przyszłorocznego Eurobasketu.

Kilka tygodni temu mówiło się, że Szewczyk może podpisać kontrakt z beniaminkiem Tauron Basket Ligi - King Wilki Morskie Szczecin, ale przedstawiciele szczecińskiego klubu zaznaczali, że jedynie sondowali taką możliwość, a na tak znanego zawodnika nie byłoby ich stać.

- Zatrudnienie Szymona Szewczyka, gracza o olbrzymim potencjale, pokazuje, że AZS Koszalin wszedł nie tylko na wyższy poziom sportowy, ale także organizacyjny. O zatrudnieniu takiego gracza nie decydują wyłącznie finanse, ale cała otoczka klubu. Szymon to doświadczony koszykarz, świetny człowiek, który odnajduje się nie tylko na boisku, ale i w szatni. To doskonałe rozwiązanie dla obu stron i myślę, że kibice szybko poznają efekty - podkreśla dyrektor klubu, Piotr Kwiatkowski dla azs.koszalin.pl.

Największym marzeniem Szewczyka było trafienie do NBA. W 2004 r. w drugiej rundzie draftu (z nr 34) wybrali go przedstawiciele Milwaukee Bucks. Koszykarz trzykrotnie próbował przekonać do siebie ten klub, występując w lidze letniej NBA, ale za każdym razem był odsyłany do Europy. Dwa lata temu prawa do jego 'wyboru' przejęła Oklahoma City Thunder, ale to nie miało większego znaczenia dla 32-letniego obecnie Szewczyka.