Sport.pl

Chemik Police zaczyna marsz po obronę korony. Na początek beniaminek

EKSTRAKLASA SIATKAREK. Policzanki zainaugurują w piątek nowy sezon. Rywalem będzie Developres Rzeszów. Początek spotkania na Podpromiu o godzinie 18.
Do nowych rozgrywek naszpikowany gwiazdami Chemik przystąpi jako absolutny faworyt. Wszystko za sprawą udanego poprzedniego sezonu, kiedy podopieczne Giuseppe Cuccariniego (który od czasu objęcia zespołu nie przegrał w Polsce ani jednego meczu) zdominowały grę na wszystkich frontach i zakończyły swoje zmagania z tytułem mistrzowskim oraz krajowym pucharem na koncie.

Ukoronowaniem letnich przygotowań był turniej w Szamotułach. Impreza była bardzo mocno obsadzona, a oprócz Chemika wystąpiły jeszcze Impel Wrocław, Atom Trefl Sopot i Polski Cukier Muszynianka. To właśnie z ostatnim z tych zespołów podopieczne Cuccariniego zmierzyły się w niedzielnym meczu o Superpuchar Polski. Spotkanie to (podobnie jak wcześniejsze mecze z Impelem i Atomem) wygrały i dzięki temu nowy sezon rozpoczną z jeszcze lepszym nastawieniem.

- Ten turniej był dla nas pod wieloma względami idealny - mówi Radosław Anioł, menedżer klubu z Polic. - Wywalczyliśmy trofeum, zmierzyliśmy się z trzema mocnymi przeciwnikami, a trener miał okazję do przetestowania różnych wariantów i sporego rotowania składem. Termin imprezy też był perfekcyjny, ponieważ stanowił bardzo ważny element naszych przygotowań do nowych rozgrywek.

Te z kolei zapowiadają się w tym roku wyjątkowo pasjonująco. Najwięksi rywale Chemika wzmocnili swoje szeregi, a należy przecież pamiętać, że drużyna włoskiego szkoleniowca będzie miała w tym sezonie jeszcze jeden nowy obowiązek - grę na arenie europejskiej. Wszystko to sugeruje, że liga może być jeszcze bardziej wyrównana niż ostatnio, a ponowna aż tak wyraźna dominacja policzanek nie jest już wcale oczywista.

- Uważam, że wszystkie trzy zespoły, z którymi zmierzyliśmy się w Szamotułach, są silniejsze niż w poprzednim sezonie - dodaje Anioł. - Nie widzieliśmy jeszcze w akcji tylko drużyny z Dąbrowy Górniczej. Na bieżąco śledzimy jednak ich wyniki, wiemy, że wygrały wszystkie mecze sparingowe i dlatego spodziewamy się, że nadchodzące rozgrywki będą nie tylko bardzo wyrównane, ale też i niezwykle wymagające.

Na początek Chemik zmierzy się z zespołem, który w teorii aż takiego zagrożenia stanowić nie powinien. Developres jest beniaminkiem, ale nie jego siła sportowa, ale postawa działaczy wywołuje w Policach emocje. Rzeszowski klub nie zgodził się na przełożenie terminu spotkania (Chemik złożył taką prośbę z powodu braku serbskich reprezentantek, które uczestniczą w MŚ we Włoszech w składzie) i dlatego pojedynek odbędzie się we wcześniej zaplanowanym terminie.

- Próbowaliśmy dogadać się w sprawie zmiany terminu, ale nasze plany spełzły na niczym. Mieliśmy nadzieję, że zaczniemy sezon dopiero w drugiej połowie października. Plan naszych przygotowań został w ten sposób trochę zaburzony - tłumaczy Anioł.

Zespół Cuccariniego jest jednak gotowy do walki. - Developres to beniaminek, który w meczu inauguracyjnym na pewno będzie chciał zrobić dobre wrażenie przed własną publicznością. Dodatkowym problemem jest to, że w ogóle nie znamy hali, w której zagramy w piątek, więc nie możemy jechać do Rzeszowa z myślą, że to będzie spacerek - przestrzega menedżer.

Piątkowy mecz to początek sezonu i walki o obronę trofeów.

- Cele na sezon 2014/2015 są jasne i przejrzyste. Oczekujemy, że drużyna obroni tytuł mistrzowski oraz krajowy puchar, a także zamelduje się w najlepszej czwórce Ligi Mistrzyń - odważnie zapowiada Anioł.

Komentarze (1)
Chemik Police zaczyna marsz po obronę korony. Na początek beniaminek
Zaloguj się
  • oxy22

    Oceniono 2 razy 0

    W Rzeszowie CHEMIK wygra, a w Lidze Mistrzyń może powalczyć o dobre miejsce. Myslę, że pierwsza czwórka jest w zasięgu drużyny z Polic

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX