Paryż: Marcin Matkowski z nowym partnerem wygrał w I rundzie

TENIS. Szczecinianin gra z Austriakiem Jurgenem Melzerem. We wtorek pokonali chorwacko-czeski debel.
Turniej ATP World Tour Masters 1000 w paryskiej hali Bercy to nie tylko jeden z najważniejszych w sezonie, ale również jeden z ostatnich. To tu można uzyskać przepustkę do występu w zawodach Masters, które zakończą tegoroczny sezon. Matkowski w tej walce się nie liczy - straty z pierwszego półrocza były zbyt wielkie. Teraz szczeciński tenisista poprawia swój ranking, grając z bardzo znanymi zawodnikami. Wcześniej był to m.in. Leander Paes, w Paryżu jest to Melzer, który na koncie ma dwa triumfy w zawodach deblowych Wielkiego Szlema.

Polak i Austriak mogli mecz rozstrzygnąć w dwóch setach. Pierwszego wygrali, bo udało im się raz przełamać przeciwnika (przy stanie 4:4). Drugiego rozstrzygał tie-break, choć Marin Draganja i Lukas Rosol prowadzili już 4:1. W decydującym gemie Matkowski miał nawet meczbola, ale przegrał tę piłkę, jak i dwie kolejne. Mecz rozstrzygnął się więc w super tie-breaku. Lepiej go zaczęli przeciwnicy (7:4), ale finisz Matkowskiego i Melzera był mistrzowski. W sumie 6:4, 6:7 (6) i 10:7.

W czwartek rywalami polsko-austriackiej pary będą Ivan Dodig (Chorwacja) i Marcelo Melo (Brazylia).