AZS wygrywa w Starogardzie. Na hit w doskonałych nastrojach

EKSTRAKLASA KOSZYKARZY. Trener Igor Milicić udowodnił, że drużyna może wygrywać i bez swojego lidera Qyntela Woodsa.
Woods nie zagrał, bo jest chory. Za to cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Goran Vrbanc, który leczy drobny uraz i mecz się tak ułożył, że nie trzeba było wprowadzać go do gry. Z drugiej strony Milicić po raz pierwszy w tym sezonie wpuścił na boisko Krzysztofa Szubargę, który długo leczył kontuzję kolana. Reprezentant Polski wchodził z ławki, a do 4 zdobytych punktów dołożyć 6 asyst.

AZS świetnie rozpoczął mecz - zbudował szybko przewagę, którą... roztrwonił w trzeciej kwarcie. Ta jednak kosztowała tak dużo energii gospodarzy, że spasowali dość szybko, gdy koszalinianie z animuszem zaczęli ostatnią odsłonę. Devon Austin rzucił trzy trójki, a nie do upilnowania był Szymon Szewczyk. Goście wygrali pewnie i wysoko, więc w rewelacyjnych nastrojach będą oczekiwać hitu tej jesieni, czyli rywalizacji z niepokonanym jeszcze mistrzem Polski ze Zgorzelca. Spotkanie z Turowem w niedzielę (14 grudnia) o 20 w Koszalinie.

Polpharma Starogard - AZS Koszalin 72:90

Kwarty: 13:25, 17:20, 23:12, 19:33

AZS: Szewczyk 25, Austin 22, Sherman 13, Swanson 10, Stelmach 8, Szubarga 4, Mielczarek 4, Pacocha 2, Dąbrowski 2.