Sport.pl

Chemik Police przegrywa! Giuseppe Cuccarini poznał smak porażki w Polsce

EKSTRAKLASA SIATKAREK. Policzanki doznały pierwszej porażki w rozgrywkach ligowych sezonu 2014/15, pierwszej od ponad roku i pierwszej za kadencji włoskiego szkoleniowca.
Chemik wygrał 14 wcześniejszych spotkań, aż 11 z nich w stosunku 3:0. - Kiedy przegramy? Nie wiem, ale wiem, że wszyscy na to czekają, a nam może przytrafić się słabszy dzień - mówiła niedawno Agnieszka Bednarek-Kasza, środkowa Chemika.

Chemika zatrzymał zespół Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza, a MVP spotkania została Dominika Sobolska, która jeszcze w poprzednim sezonie reprezentowała policki zespół. Ze względu na kontuzję nie pograła zbyt dużo, więc latem przeniosła się na południe Polski.

W Dąbrowie gospodynie zagrały bez respektu, z wiarą, ale dorzuciły do tego dobrze funkcjonujący blok, obronę oraz skuteczne kontry. Policzanki męczyły się od pierwszego seta, a nawet w wygranych partiach (drugiej i czwartej) nie prezentowały świetnej dyspozycji.

W drugim secie MKS prowadził 20:17, ale wtedy ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Małgorzata Glinka, a przyjezdne podbijały ataki dąbrowianek. Chemik zdobył 7 punktów z rzędu i wygrał odsłonę. W trzecim było po równo jeszcze przy stanie 18:18, ale końcówka nie należała - jak to bywało w tym sezonie - do policzanek, tylko do zdeterminowanych rywalek. Kolejny set podobny, jednak Chemik w ostatnich wymianach miał nie tylko dobry atak, ale i serwis. Wygrał i doprowadził do tie-breaka. W stosunku 3:2 wygrywał już w tym sezonie w Sopocie (tam przegrywał po dwóch setach), więc nadal mógł uratować serię. Może zawodniczki by to zrobiły, ale raziły nieskutecznością i MKS wygrał do 12.

- Grałyśmy fatalnie. Źle weszłyśmy w spotkanie, nic nam nie wychodziło, nawet najprostsze rzeczy sprawiały nam kłopoty - podsumowała kapitan zespołu Anna Werblińska. - Trudno, mam nadzieję, że przegrałyśmy po raz pierwszy i ostatni w sezonie. Każdy czekał na to potknięcie.

Porażka w Dąbrowie nie jest dobrym prognostykiem przed środowym spotkaniem w Lidze Mistrzyń. Chemik podejmie Dynamo Kazań. W Rosji policzanki przegrały 2:3, jeśli udanie się zrewanżują - zapewnią sobie awans do kolejnej fazy.

MKS Dąbrowa Górnicza - Chemik Police 3:2

Sety: 25:19, 21:25, 25:20, 19:25, 15:12

Chemik: Rabka, Bednarek-Kasza, Mróz, Glinka-Mogentale, Werblińska, Bjelica oraz Zenik (libero) - Malagurski, Jagieło, Ognjenović, Gajgał-Anioł.

Komentarze (1)
Chemik Police przegrywa! Giuseppe Cuccarini poznał smak porażki w Polsce
Zaloguj się
  • jagb50

    Oceniono 2 razy 2

    Nic to... , Chemiczki, gramy dalej. Wszyscy czekali na tą pierwszą przegraną (Niemcy też się doczekali na przegraną z nami). Teraz mamy już to za sobą. Zatem grajcie i zwyciężajcie dalej, głowa do góry !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX