Sport.pl

Arena Szczecin oficjalnie zmieniła nazwę na Azoty Arena [ZDJĘCIA]

Wiemy już, ile Grupa Azoty zapłaciła za wykupienie na trzy lata nazwy.
Mecz Chemika Police z Dynamem Kazań rozpoczął się w Arenie Szczecin, ale zaraz po zakończeniu spotkania rozpoczęła się część artystyczna związana ze zmianą nazwy funkcjonującego od pół roku obiektu. Było sporo ciekawych występów, koncertów, ale widowisko nie stało na takim poziomie jak sam mecz.

- Gratuluję sukcesu naszym siatkarkom. Naszym, bo tak je traktujemy w Szczecinie. Klub jest z Polic, ale gra w Szczecinie. Raz jeszcze przekonaliśmy się, że hala jest szczęśliwa dla zespołu, a poziom siatkarek najwyższy z możliwych - podkreślał prezydent Szczecina Piotr Krzystek.

Urzędnicy w ostatnich dniach nie chcieli pisnąć słówka, ile sponsor siatkarek zapłacił za zmianę nazwy. Także Grupa Azoty milczała. Ale zwycięstwo z Rosjankami wszystkich wprawiło w doskonały nastrój.

- Podpisaliśmy umowę na nazwę hali na 3 lata. Mam nadzieję, że współpraca będzie trwała dłużej. Widzimy w tym promocję dla klubu, ale i miasta - mówił Krzysztof Jałosiński, prezes Grupy Azoty Police. - Uprzedzę pytania i zdradzę - zapłaciliśmy 2,1 miliona za trzy lata.

- Od dziś jest to Azoty Arena. Dziękuję prezesem za zaangażowanie i współpracę z miastem. Mam nadzieję na dobre owoce i kolejne sukcesy - dodał Krzystek.

Anna Werblińska, przyjmująca Chemika: - Prawda jest taka, że dzięki sponsorowi gramy w Szczecinie i pewnie gdyby nie nasz partner, to nie byłoby nas tu, tych sukcesów i Ligi Mistrzów.

Szczecińska hala widowiskowo-sportowa otwarta została latem 2014 r. Budowano ją trzy lata. Kosztowała miasto ok. 190 milionów złotych.

Komentarze (9)
Arena Szczecin oficjalnie zmieniła nazwę na Azoty Arena [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • George White

    Oceniono 13 razy 7

    Miasto płaci operatorowi hali rocznie 2,5 mln zł i ma może sobie zafundować organizację imprez nieodpłatnie w hali przez 40 dni w roku. Jak na to nie patrzeć - do utrzymania hali miasto dokłada, nawet, jeśli nic nie robi...
    jerzybielec.blogspot.com/2014/10/list-czytelniczki-w-sprawie.html
    Czy ja też mógłbym dostać do używania prezent za 200 mln, dodatkowo comiesięczną "dotację" od miasta i jedyne co robić, to ten prezent przez 40 dni w roku udostępniać miastu do użytkowania?

    Kto bogatemu zabroni?

  • ok-cham

    Oceniono 12 razy 4

    A teraz przydałaby się informacja, ile przez te trzy lata magistrat dołoży w formie pieniężnej i niepieniężnej do drużyn i imprez sponsorowanych w Szczecinie przez Azoty, a także, ile wyniosą nakłady na inne formy promocji miasta, zapewniające dla Szczecina co najmniej taki sam efekt, jaki zamierza wyciągnąć z kupionej nazwy Grupa Chemiczna?

  • smiki48

    Oceniono 20 razy 0

    miesięcznie miasto ma dostawać mniej niż 60 tysięcy zł. To jest tyle ile zwykły klient płaci za jeden duży bilbord. Świetny interes w wykonaniu władz Szczecina. Biada szczecinianom za takie władze. Drogo kupują a bardzo tanio sprzedają. Kupili halę za prawie 200 baniek a za wynajęcie powierzchni reklamowej biorą tylko 700 tysięcy. A pewnie Azoty mają zagwarantowane jeszcze inne powierzchnie reklamowe np, wokół boiska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX