Sport.pl

Działacze Wilków Morskich spełnili życzenie trenera Mihailo Uvalina. Kolejne transfery

Szkoleniowiec po porażce w Koszalinie przyznał, że chciałby wzmocnić zespół, by ten mógł walczyć z ligową konkurencją.
Szkoleniowiec po porażce w Koszalinie przyznał, że chciałby wzmocnić zespół, by ten mógł walczyć z ligową konkurencją. Pod jego kierunkiem drużyna rozegrała dwa mecze i oba przegrała bardzo wyraźnie - ze Śląskiem Wrocław i AZS Koszalin.

Sytuacja zespołu jest trudna, bo kontuzje leczą Zbigniew Białek, Maciej Majcherek (wyłączeni do końca sezonu), a także Hubert Mazur i Darrell Harris. Dwaj ostatni są jednak blisko powrotu na boisko, ale kilkutygodniowa przerwa oznacza, że tak szybko nie będą w świetnej dyspozycji. Dodatkowo Uvalin wyrzucił z drużyny Mike'a Rosario, który nie przychodził na treningi.

- Potrzebujemy wzmocnień. Mamy swoje problemy, które w różny sposób musimy rozwiązywać. Nowi zawodnicy przydaliby się drużynie, byśmy mogli walczyć o zwycięstwa - mówił serbski trener po meczu z AZS.

Problem był w tym, że klub zatrudnił już siedmiu koszykarzy spoza Unii Europejskiej, a każdy kolejny zgłoszony do zespołu kosztuje ok. 40 tys. zł. Na początku pojawiła się opcja ściągnięcia Antwaina Barboura, który grał na początku sezonu w Wilkach, ale szybko klub z niego zrezygnował.

Trener zachwycony Barbourem nie był, więc klub szukał dalej. W ciągu kilkunastu godzin działacze zakontraktowali dwóch nowych obcokrajowców.

Rodney Green ma 27 lat, 195 cm i gra jako skrzydłowy. Amerykanin ma być typowym strzelcem, którego w drużynie brakuje od początku sezonu. Green kończył uczelnię w Filadelfii, później grał na Ukrainie, we Włoszech i we Francji. Wzmocniona zostanie również strefa podkoszowa. Do zespołu dołączy Ivan Marinković, który m.in. występował w młodzieżowych reprezentacjach Serbii, a ostatnio grał w ekipie MZT Skopje. Ma 21 lat, 206 cm. Dojście obu graczy może oznaczać, że miejsce w Wilkach Morskich definitywnie stracą Rosario (obecnie zawieszony w prawach zawodnika) i środkowy Killian Larson, któremu kończy się okres próbny.

Nowi zawodnicy zadebiutują w poniedziałkowym meczu z Asseco Gdynia w Azoty Arenie w Szczecinie.